18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Poruszające pożegnanie

Syn wspomina Kowalewskiego. "Tata zmarł we śnie"

Wojciech Kozicki
09.02.2021  13:12
Pożegnanie Krzysztofa Kowalewskiego. Rodzina żegna Mistrza
Pożegnanie Krzysztofa Kowalewskiego. Rodzina żegna Mistrza Fot: Tomasz Urbanek/East News

Krzysztof Kowalewski zmarł, a Polska długo nie otrząśnie się po stracie tak wybitnego aktora i artysty. Tymczasem syn Krzysztofa Kowalewskiego opowiedział o swoich relacjach z ojcem i pożegnał go wzruszającym postem na Facebooku.

Zmarł Krzysztof Kowalewski, prawdziwa legenda i mistrz, który rozbawiał nas do łez rolami w takich filmach jak „Ogniem i mieczem”, „Miś” czy w serialu „Daleko od noszy”. Fanom bardzo go brakuje, ale pamiętajmy, że tęskni za nim przede wszystkim rodzina. Jego syn z pierwszego małżeństwa Victor (54 l.), który od lat mieszka w Los Angeles, na Facebooku w poruszający sposób pożegnał ojca.

Pożegnanie Krzysztofa Kowalewskiego

Victor w mediach społecznościowych ogłosił, że jest publicznie zmuszony, by wyrazić swój osobisty smutek. Ujawnił, że „tata zmarł we śnie”.

Kocham go i wiem, że on mnie kochał. Życie nie wyposażyło go w rolę ojca, ale z czasem wyrósł w rolę i odgrywał ją całkiem dobrze. Zawsze kończył rozmowę telefoniczną żartem, Ci, którzy go znają, wiedzą, że był całkiem dobry w mówieniu żartów. Będzie mi go bardzo brakowało – napisał syn Kowalewskiego.

W mediach społecznościowych Kowalewskiego pożegnała też jego wnuczka, czyli córka Victora. Napisała, że chociaż nie mówili w tym samym języku, to potrafili się porozumieć. Studiuje aktorstwo i wie, że talent aktorski ma we krwi właśnie dzięki dziadkowi z Polski.

Ostatni raz, gdy byłam w Polsce, oglądałam go w sztuce, stał sam na scenie przez trzy minuty, próbując wymyślić, jak wejść w krzesło. Prosta komedia, cała publiczność ryczała ze śmiechu, w tym ze mną. I takiego go zapamiętam – dziadek, aktor, komik. Spoczywaj w pokoju – wspomina na Instagramie wnuczka Kowalewskiego. (Super Express).

Krzysztof Kowalewski - życie, córka i żona

Krzysztof Kowalewski zmarł 6 lutego 2021 roku. Media przypominają, że 83-letni aktor miał poważne problemy z sercem. Chorował na cukrzycę i miał kłopoty z poruszaniem się. Jednak jeszcze niedawno mówił, że chciałby  jak najdłużej żyć w pełni sił, by zapewnić córce dobre dzieciństwo i życie. W wywiadach mówił również, że dzięki młodszej o trzy dekady aktorce Agnieszce Suchorze, która została jego żoną, „dostał drugie życie”.

Krzysztof Kowalewski był w trzech poważnych związkach, ale dwukrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Po raz pierwszy ożenił się w latach 60. z kubańską tancerką Vivian Rodriguez. Małżeństwo przetrwało zaledwie trzy lata, a owocem tej miłości jest syn Victor – przypomina Super Express.