keine grenzen

Rak, hazard, narkotyki... Wiśnia szczerze o uzależnieniach i chorobie

16.01.2020  15:12
Rak, hazard, narkotyki... Wiśnia szczerze o uzależnieniach i chorobie
Rak, hazard, narkotyki... Wiśnia szczerze o uzależnieniach i chorobie Fot: Michał Wiśniewski/Instagram

Michał Wiśniewski gościł w Radio ZET, gdzie szczerze opowiedział o swych licznych problemach zdrowotnych. Przyznał, że "pali jak smok", ale to nie największa jego bolączka.

Michał Wiśniewski ma problem z alkoholem i szczerze wyznaje: jestem alkoholikiem. Choć świadom uzależnienia, gwiazdor ani myśli z picia rezygnować. Robi sobie jedynie przerwy na "wszywki", między którymi z lubością oddaje się procentom. Dlaczego? Bo jak przyznaje, alkohol mu smakuje.

To jednak nie jedyny problem zdrowotny Wiśniewskiego. W rozmowie z Michałem Figurskim czerwonowłosy gwiazdor przyznał, że jest nałogowym palaczem.

To jest to uzależnienie, do którego się w pełni przyznaję. To może u mnie zająć nawet pierwsze miejsce. Teraz nawet bym zajarał. Oczywiście, że palę. W ilościach przemysłowych - powiedział.

Zaprzeczył jednak, by kiedykolwiek miał problem z nałogowym zażywaniem leków i narkotykami. W przypadku tego ostatniego zdarzyło mu się niedozwolonych substancji próbować. Zapewnia jednak, że to nie dla niego. Twierdzi też, że nigdy nie miał problemów z hazardem i informacje o tym, że w grach przegrał swój majątek, są wyssane z palca.

To jest największy mit, jaki krąży wokół mojej osoby. Szukam tego, który mnie widział, jak się "hazardowałem". Jak takiego człowieka znajdziemy, to będziemy mogli o tym mówić.

Choroba na całe życie

Okazuje się jednak, że Wiśnia ma i miał naprawdę poważne problemy ze zdrowiem. Swego czasu w żartach rzucił: "mam raka d*py". Później musiał się z tego stwierdzenia srogo tłumaczyć. Okazuje się jednak, że faktycznie zmagał się z chorobą nowotworową.

Miałem podskórniaka złośliwego. Zmiana wycięta - przyznał Wiśnia.

Jest też coś, z czym gwiazdor zmaga się od wielu lat i nie ma szans na wyleczenie. Choroba najpewniej zostanie z nim do końca życia. To łuszczyca.

Zmagam się z tą chorobą od wielu lat. U mnie ta choroba nie jest widoczna na zewnątrz, na twarzy, czy na rękach. Zmiany widać na łokciach, kolanach, na zgięciach, no i po paznokciach

- wyjaśnił Wiśniewski.

Przeczytaj więcej
Komentarze