18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Oj, ktoś tu cienko śpiewa

Rodowicz okłamuje Polaków? Ujawnili, że...

27.12.2021  13:32
Maryla Rodowicz atakuje byłego męża... ale czy kłamie śpiewająco?
Maryla Rodowicz atakuje byłego męża... ale czy kłamie śpiewająco? Fot: VIPHOTO/East News

Maryla Rodowicz jest już po rozwodzie, ale wciąż chce w sądzie oskubać byłego męża. Kolorowe jarmarki się jednak skończyły, bo przyjaciele rodziny ujawniają niewygodne dla niej fakty. Czy kłamała w tabloidach i filmie „Maryla. Tak kochałam”?

Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński rozwiedli się, ale pieśniarka mu nie odpuszcza, zamierza w sądzie oskubać go jak koguta do rosołu. Co więcej, w filmie „Maryla. Tak kochałam” zarzuciła byłemu mężowi, że wyprowadził się od niej do kochanki młodszej o 40 lat. Czara goryczy się przelała, a przyjaciele rodziny stanęli po stronie pana Andrzeja i ujawniają fakty niewygodne dla wokalistki. Okłamała opinię publiczną?

Rodowicz walczy z byłym mężem... i kłamie?

Rodowicz w filmie „Maryla. Tak kochałam” nie omieszkała oczernić byłego męża, opowiadając jak chodził z telefonem nawet do łazienki, ukrywając romans. Podobno wyprowadził się z ich willi w Konstancinie pod nieobecność żony, zabierając „dwie ciężarówki rzeczy”. Podobno nie witał się z nią na korytarzu sądowym. Czy rzeczywiście taki z niego potwór? On sam odmówił komentowania tych rewelacji, ale są tacy, którzy milczeć nie zamierzają…

Mąż związał się z kobietą 40 lat młodszą, ale podobno dla mężczyzny to nie jest żadna przeszkoda. To, co mogli przeżywać moi partnerzy, to teraz ja przeżywam. To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba – ubolewała Maryla w filmie wyemitowanym w święta w TVP.

Przyjaciele Rodowicz i Dużyńskiego na łamach „Super Expressu” ujawnili, że gwiazda kłamie, bo jej mąż zawsze pierwszy witał się z nią w sądzie, a to ona nie odpowiadała. Co więcej, nie było żadnych ciężarówek, a jedynie dwie furgonetki rzeczy należących do Dużyńskiego. Dodają, że Dużyński faktycznie związał się z inną kobietą, ale miało to nastąpić półtora roku po wyprowadzce, o czym otwarcie mówił w sądzie.

Chodzi o biurko, szafę, dwa stoliki i trzy obrazy - w tym jeden, który namalował jego przyjaciel Franciszek Starowieyski, a drugi autorstwa Katarzyny Ważyk. Znajomy Dużyńskiego twierdzi też, że biznesmen do dziś nie może odzyskać od Maryli Rodowicz pamiątek po ojcu, który przed wojną miał w Warszawie odlewnię metali kolorowych – pisze Pomponik.

Przypominamy, że Dużyński zostawił Maryli m.in. wartą wiele milionów willę w Konstancinie. Na tym jednak nie koniec…

Andrzej Dużyński odbywał wielokrotnie rozmowy z Marylą w towarzystwie prawników. Dwa lata temu wspólnie wypracowali nawet ugodę przedsądową, w której zadeklarował comiesięczną wypłatę dla żony w wysokości 20 tysięcy złotych. Dzięki temu mieli rozwieść się na pierwszej rozprawie, ale Maryla na nią nie przyszła. Zmieniła adwokata, wystąpiła o rozwód z orzeczeniem winy męża i o 28 tysięcy alimentów. Jej były mąż wita się na korytarzu sądowym ze wszystkimi, nawet z fotoreporterami, a Maryla na jego "dzień dobry" nie odpowiada – ujawnili znajomi pary w „Super Expressie”.