18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Tragiczna śmierć, nowe informacje

Dramat Bogusi z "Rolnika..." - znalazła ciało Krzysztofa

Wojciech Kozicki
07.06.2022  18:48
Nowe informacje o śmierci Krzysztofa z "Rolnik szuka żony". Tragedia Bogusi, mieli miłość i piękne plany
Nowe informacje o śmierci Krzysztofa z "Rolnik szuka żony". Tragedia Bogusi, mieli miłość i piękne plany Fot: Andrzej Zbraniecki/East News, YouTube/rolnik szuka żony - screen

Krzysztof Pachucki z „Rolnik szuka żony” nie żyje. Popełnił samobójstwo, a niedawno poślubiona Bogusia została wdową. Ujawniono dlaczego sympatyczny rolnik odebrał sobie życie i przybliżono jaka tragedia rozegrała się w jego gospodarstwie.

Krzysztof Pachucki z „Rolnik szuka żony” zmarł tragicznie, popełniając samobójstwo. Ujawniono, że zmagał się z depresją, a do tego przed śmiercią był u księdza, bo chciał wziąć ślub kościelny z ukochaną Bogusią. Chociaż niedawno oświadczył jej się w programie TVP i wzięli ślub cywilny, obydwoje znaleźli wielką miłość, to jednak targnął się na swoje życie.

Krzysztof Pachucki z „Rolnik szuka żony” i tragiczne okoliczności śmierci

Jak ujawnia portal „Plejada”, Krzysztof Pachucki został znaleziony martwy na terenie swojego gospodarstwa w Olecku, a ciało odkryła niedawno poślubiona Bogusia. Znajomi donoszą mediom, że „ciężko przeżyła śmierć ukochanego”.

„Super Express" ujawnia, że najpierw Krzysztof Pachucki zaginął i szukała go policja.

Poszukiwały go trzy radiowozy i straż pożarna.Funkcjonariusze przeczesywali całą okolicę. Ostatecznie to Bogusia znalazła ciało Krzysztofa, który powiesił się w oborze. Jeden z sąsiadów odciął sznur, na którym wisiał Krzysztof – ujawnia „Super Express”.

Do tragedii doszło 2 czerwca, a dwa dni później odbył się pogrzeb Krzysztofa Pachuckiego.

Bogusia jest zrozpaczona śmiercią Krzysztofa. Wciąż przebywa w jego gospodarstwie, rzadko wychodzi z domu. Towarzyszy jej syn Krzysztofa, który specjalnie przyjechał z Poznania, gdzie mieszka na co dzień – podaje „Super Express”.