18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

i po balu

Dziś rozwód Hakiela i Cichopek! Sąd orzeknie winę celebrytki?

25.08.2022  10:54
Rusza rozwód Cichopek i Hakiela. Będzie orzeczenie winy?
Rusza rozwód Cichopek i Hakiela. Będzie orzeczenie winy? Fot: VIPHOTO/East News

Katarzyna Cichopek oznajmiła, że nie chce rozmawiać o rozwodzie, więc opowiedziała, jak jej źle i się stresuje, oraz jak sobie z tym radzi. Tymczasem 25 sierpnia pierwsza rozprawa w sądzie.

Pół roku przygotowań, chłostania się wzajemnie, oskarżeń, plotek, zwrotów akcji. 25 sierpnia rusza rozwód Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela. Para rozstała się po 17 latach związku i 14 latach małżeństwa, i właśnie dopełnia formalności w sądzie. A pozowali na takich idealnie dobranych i szczęśliwych.

Przypomnieć trzeba tutaj, że rozwód wcale nie był pomysłem obustronnym, reakcją na wypalenie uczuć, podejmowaną od dawna decyzją dwójki dorosłych ludzi. Już chwilę po tym, gdy Katarzyna Cichopek ogłosiła rozstanie, Marcin Hakiel oznajmił przed kamerami, że został porzucony dla innego mężczyzny!

Rozwód Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela. Będzie orzeczenie o winie?

Dla kogo Katarzyna Cichopek zostawiła męża? Nie wiadomo, choć cały czas plotkuje się o romansie Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzqajewskiego. Prezenter TVP jest w aktoreczkę jednej roli i ulubienicę Jacka Kurskiego wpatrzony jak w obrazek. A i ona ponoć ma do niego wielką słabość. Są tak blisko, że kobieta korzysta nawet z usług tego samego prawnika od rozwodów, który reprezentował jakiś czas temu jej przyjaciela.

Wróćmy jednak do najważniejszego. 25 sierpnia został wyznaczony na pierwszą rozprawę rozwodową Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela. Para nawet nie zobaczy się w sądzie - posiedzenie ma być ponoć zdalne. czy sędzia orzeknie o winie, stwierdzi, ze porzucony mąż został szczególnie poszkodowany? Wszystko wskazuje na to, że nie... Para ma już ponoć wszystko dopięte i uzgodnione, podpisała umowę notarialną i ustaliła, co z wychowaniem dzieci. Niespodzianek być nie powinno.

Katarzyna Cichopek komentuje rozwód

Tymczasem, chwilę przed rozwodem z Katarzyną Cichopek udało się porozmawiać mediom. Dziennikarzowi Plotka przyznała, że to dla niej bardzo trudna sytuacja i bardzo się stresuje. Wierzy jednak w powodzenie całej akcji.

Ja myślę, że tak jak każdy do takiego dnia, ale liczę, że wszystko będzie dobrze. Ciężko być w takiej sytuacji pozytywnie nastawionym, jest to trudne doświadczenie dla mnie, dla całej rodziny, ale liczę na to, że wszystko pójdzie tak jak zakładaliśmy

- powiedziała celebrytka w rozmowie z Plotkiem.
Przyznała przy tym, że nigdy w pełni nie uwolni się od Marcina Hakiela - łączą ich dzieci. Zdaje się, że tylko syn i córka są dziś w stanie sprawić, że była para potrafi przebywać choć chwilę w jednym pomieszczeniu - dla nich zaciskają zęby i starają się, by było w miarę przyjemnie. Bo dobro dzieci jest najważniejsze. - Staramy się robić wszystko co jest w naszej mocy, żeby one nie jak najmniej odczuły tę i tak trudną sytuację dla całej rodziny - oznajmiła.

W rozmowie z serwisem Jastrząb Post Katarzyna Cichopek oznajmiła z kolei, że bardzo nie chce na razie komentować swojego rozwodu. Jak na osobę, która unika tematu, była jednak bardzo wylewna. Powiedziała między innymi, że bardzo chciałaby przejść przez proces jak najszybciej, że publiczne rozstanie wiele ją kosztuje, a praca jest dla niej ucieczką od złych emocji.

- Dobrze, że jestem w pracy. Cieszę się, że powierzone mi są pewne zadania, bo dzięki temu mogę odciągnąć myśli. Ale masz rację, to jest trudny dla mnie czas. Nie tylko dla mnie, ale dla całej mojej rodziny - przyznała.

Czytaj także