Filmowa historia

Wielka miłość z Sanatorium miłości. Narodziła się... na ulicy

08.05.2020  17:55
Wielka miłość z Sanatorium miłości. Narodziła się... na ulicy
Wielka miłość z Sanatorium miłości. Narodziła się... na ulicy Fot: VIPHOTO/East News

Sanatorium miłości jest niekwestionowanym hitem TVP. Nie wszyscy uczestnicy znaleźli jednak uczucie w czasie trwania programu. Do niektórych szczęście uśmiechnęło się później.

Sanatorium miłości wyjątkowo udało się władzom TVP. Program od dwóch edycji jest ogromnym hitem, a seniorzy biorący w nim udział niezmiennie pokazują, jak wiele jest w nich jeszcze życia i energii.

Nie wszyscy jednak z gwiazd Sanatorium miłości mieli na tyle szczęścia, by zakochać się przy blasku fleszy. Mimo to, szczęście do nich również przyszło, tylko nieco później. Władysław Balicki z Łodzi nie znalazł ukochanej w programie, ale potem jego serce zabiło szybciej.

Gorąca miłość po emisji Sanatorium miłości

Będąc w stolicy poznał on sympatyczną Wiesławę. Nawet pandemia koronawirusa nie zatrzymała gorącego uczucia seniorów.  

Poznaliśmy się 20 stycznia. Było to już po emisji trzeciego odcinka programu "Sanatorium miłości". Spotkałem Wiesię w Warszawie i pytałem, jak tam mam się gdzieś poruszać. Ona była akurat tam zorientować się, kiedy będzie miała pociąg do Zakopanego. No i to było nasze takie pierwsze spotkanie. Później zostałem rozpoznany przez Wiesławę, no i podwiozła mnie tam, gdzie ja miałem jechać

- opowiadał Balicki w programie "Bądźmy razem w domu". 

Para skontaktowała się ze sobą miesiąc później. Kuracjusz zobaczył zdjęcia Wiesławy w internecie i od razu ją rozpoznał. Pewny swoich uczuć - zaproponował kolejne spotkanie. Potem amor zadziałał błyskawicznie i od 10 marca para oficjalnie jest ze sobą w związku.

Gratulujemy z całego serca!

Przeczytaj więcej
Komentarze