18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

widzisz i nie grzmisz

Seks w Big Brotherze. "Jestem jak dzik, robiłem to na sarenkę"

19.12.2019  11:10
Seks w Big Brotherze. "Jestem jak dzik, robiłem to na sarenkę"
Seks w Big Brotherze. "Jestem jak dzik, robiłem to na sarenkę" Fot: Instagram/Big Brother

Producenci "Big Brothera" zafundowali widzom seks na ekranie, a główny zainteresowany opowiada teraz, jak to było oddawać się cielesnym uciechom na oczach widzów. Jak przyznaje, w łóżku jest dziki, a musiał się ograniczać.

Seks przed kamerami, na wizji, gdy oglądać mogą to tysiące, ba nawet miliony ludzi? Cóż, niektórym takie drobnostki nie przeszkadzają. W polskiej telewizji tabu przełamała lata temu Frytka w "Big Brotherze". Ostatnio Polsat zafundował swym widzom "Love Island", gdzie chodziło głównie o parowanie uczestników i seks, a dużo przed nimi ludzie z MTV Polska wymyślili, że stworzą "bzykalnię" i zbiorą w jednym domu młodych ludzi lubujących się w patologii - powstało "Warsaw Shore".

Teraz seks widzom zafundował TVN7, ponownie w "Big Brotherze". Od początku drugiej (nowej) edycji, dostawaliśmy pieprzne smaczki, półnagich uczestników, końskie zaloty, masturbację i reżyserowane romanse. Aż doszło do scen łóżkowych.

Dziki jak dzik

Swoimi "osiągnięciami" i szczytowaniem przed kamerami, pochwalił się finalista show, Wiktor Stadniczenko. Dumny z siebie opowiedział, jak na wizji uprawiał seks z dziewczyną, a nawet, jaką zastosowali technikę...

Wiktor w rozmowie z "Pomponikiem" wyznał, że w łóżku jest dziki jak dzik, a w willi Big Brothera musiał okiełznać emocje i chować się pod kołdrą. Tym faktem jest oczywiście zawiedziony.

Na początku było delikatne spięcie i zawstydzenie, ale później na całego. Nie bałem się, że będę drugą 'Frytką'. Nie miałem nawet takich myśli. Jeśli Ester by jeszcze raz tam przyleciała, to powtórzyłbym to. Tak naprawdę to nie wyszalałem się tam za bardzo. Trzeba było pod kołdrą, więc nie miałem 100 proc. satysfakcji. Myślę, że Ester też nie - powiedział. - My jesteśmy jak dwa dziki. A tu tutaj trzeba było na sarenkę.

Przeczytaj więcej
Komentarze