"To nie jest atrakcyjny widok"

Strasburger nie był przy porodzie. "Ja takich rzeczy nie uznaję"

02.12.2019  13:13
Strasburger nie był przy porodzie. "Ja takich rzeczy nie uznaję"
Strasburger nie był przy porodzie. "Ja takich rzeczy nie uznaję" Fot: Wikimedia Commons

Karol Strasburger dopiero co, w wieku 72 lat - po raz pierwszy został ojcem. Dumny aktor udzielił wywiadu, w którym skrajnie zszokował swoich fanów. Przyznał się do bardzo dziwnej opinii oraz... zdradził ważną tajemnicę na temat córeczki. 

Karol Strasburger jest niesamowicie szczęśliwy. Jego młodsza o 37 lat żona, Małgorzata, urodziła mu śliczna córeczkę - Laurę. Para nie chwaliła się ciążą. Świat dowiedział się o dziecku, kiedy było ono już na świecie, a całą sytuację opisał szwagier aktora.

Karol Strasburger nie miał do tej pory dzieci, więc jest bardzo podekscytowany. W pierwszym momencie znajdując się w szoku, zdradzał nawet całkiem intymne szczegóły na temat swojej żony. 

Dlaczego Karol Strasburger nie był przy porodzie? Sam odpowiedział

Teraz aktor idzie o krok dalej i tłumaczy, dlaczego nie było go przy porodzie. Komentujący w internecie już są oburzeni takim podejściem 72-latka do sprawy. 

Dziewczynka jest piękna, niektórzy mówią, że podobna do mnie. Poród był wyzwaniem, było dużo nerwów, ale na szczęście wszystko jest dobrze. Córka dostała dziesięć punktów w skali Apgar. Nie byłem obecny przy porodzie i nie przecinałem pępowiny. Ja takich rzeczy nie uznaję, to nie jest atrakcyjny widok. Do niczego nikomu nie jest potrzebny

- opowiedział kontrowersyjny pogląd.

Na szczęście jeśli chodzi o wychowanie pociechy, Karol Strasburger nie jest już taki staroświecki i zamierza czynnie uczestniczyć we wszystkich, nawet tych najtrudniejszych obowiązkach, które pojawiają się przy noworodku.

Będę przewijał dziecko. Jestem odpowiedzialnym ojcem, który z przyjemnością będzie robił wszystko, co trzeba. Chociaż karmić piersią, oczywiście, nie będę. Narodziny dziecka to jest niebywały proces i człowiek w dojrzałym wieku przeżywa to inaczej, głębiej, poważniej. Przychodzi przecież na świat istota, którą trzeba się zająć, trzeba się nią opiekować, zadbać o jej zdrowie i przyszłość. Robienie jej zdjęć jak do katalogu mody nie wystarczy. Dziecko nie jest zabawką

- skomentował dla "Twojego Imperium".

Karol Strasburger postanowił jeszcze wyjawić bardzo istotny fakt na temat swojej córki. Dotyczy on również bardzo kontrowersyjnej w dzisiejszych czasach rzeczy - mianowicie... szczepień.

Wiem, że są rodzice, którzy nie szczepią. Ale dla mnie to wariactwo, któremu nie ulegam

- zakończył twardo. 

Popieracie jego poglądy?

Przeczytaj więcej
Komentarze