18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Happy end

Stuhr szczerze wzruszony zwraca się do fanów. To ściska za gardło

29.07.2020  16:36
Stuhr szczerze wzruszony zwraca się do fanów. To ściska za gardło
Stuhr szczerze wzruszony zwraca się do fanów. To ściska za gardło Fot: Denis Makarenko/Shutterstock

Maciej Stuhr szczerze wzruszony dziękuje wszystkim, którzy w trudnych chwilach wsparli jego ojca. Jerzy Stuhr niedawno wyszedł ze szpitala i teraz skupia się na powrocie do zdrowia.

Maciej Stuhr przeżył ostatnio chwile grozy. Jego ukochany tata trafił do szpitala z podejrzeniem udaru mózgu. Stan kultowego aktora był ciężki, dlatego jego bliscy żyli przez jakiś czas z duszą na ramieniu.

Na szczęście Jerzy Stuhr wraca już do zdrowia i opuścił nawet placówkę medyczną. Syn gwiazdora pokusił się o skomentowanie całego zamieszania kultowym tekstem z filmu, w którym grał jego tata: "Komisarz Ryba wraca do akcji".

Maciej Stuhr dziękuje ludziom za dobroć

Maciej Stuhr szczęśliwy z takiego obrotu sprawy, postanowił podziękować wszystkim, którzy otoczyli jego rodzinę pomocą i życzliwością w tym wyjątkowo trudnym czasie.

Ponieważ mój Tato nie dorobił się póki co Facebooka, w jego i rodziny imieniu bardzo pragniemy podziękować wszystkim, którzy pomogli nam w ostatnich tygodniach! Każdej pielęgniarce, oddziałowym, ratownikom i fizjoterapeutom oraz oczywiście lekarzom wielkie dzięki i brawa dla Was! Dziękujemy z całego serca. Dziękujemy także za wszystkie ciepłe słowa, które do nas nieustannie napływały! Komisarz Ryba wraca do akcji!

- napisał wzruszony Maciej Stuhr.

Dodatkowo aktor zaapelował do czytelników, by byli czujni. Jeśli chodzi o udar mózgu - to jest to choroba, w której najważniejszą rolę odgrywa czas. Należy reagować natychmiast.

W przypadku udaru mózgu, absolutnie kluczowe są pierwsze godziny. Jeśli niepokoi Was stan kogoś w Waszym otoczeniu, jeśli utrudniony jest kontakt, człowiek nagle inaczej reaguje, nie potrafi wyciągnąć ręki, wskazać czegoś palcem, dotknąć sobie czubka nosa - nie zastanawiacie się, wzywajcie karetkę. Nie dzwońcie po wujka Mietka, który jest lekarzem, nie wieźcie autem pacjenta do szpitala - dzwońcie na 112. To najlepszy rodzaj pomocy, który taki człowiek może otrzymać

- dodał młody aktor.

Jerzemu Stuhrowi wciąż życzymy zdrowia i szybkiego powrotu do pełni sił!

Przeczytaj więcej
Komentarze