18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

"Chorzy potrzebują muzyki"

Świerzyński chce pieniędzy dla Bayer Full

Wojciech Kozicki
17.11.2020  08:09
Świerzyński ma niezły bajer. Bez disco polo chorzy będą umierali w szpitalach?
Świerzyński ma niezły bajer. Bez disco polo chorzy będą umierali w szpitalach? Fot: Damian KLAMKA/East News

Czy na bieliźnie można zarobić? Tak! Okazuje się, że majteczki w kropeczki są warte miliony! Sławomir Świerzyński z zespołu disco polo Bayer Full uważa, że Fundusz Wsparcia Kultury słusznie przyznał mu potężne wsparcie finansowe. Disco polo jest ważniejsze, niż chorzy na COVID-19?

Bo wszyscy Polacy to jednak rodzina... ale niektórzy zasługują na więcej pieniędzy. Sławomir Świerzyński i Renata Świerzyńska (Bayer Full Impresariat) dostali ponad 500 tys. złotych wsparcia finansowego z Funduszu Wsparcia Kultury. Czy twórcy hitu „Majteczki w kropeczki” zasłużyli na te pieniądze? Lider zespołu na antenie Polsat News w programie „Debata Dnia” bronił zaciekle swojego prawa do bogactwa.

Fundusz Wsparcia Kultury - disco polo na wagę złota

Gdy lekarz Bartosz Fijałek mówił, że nie ma potrzeb z górnej półki i medykom brakuje podstawowych rzeczy jak rękawiczki i płyny dezynfekcyjne, Świerzyński narzekał, że nie może występować i poniósł ogromne straty. Podkreślił, że pieniądze mu się należą, bo płaci ogromne podatki.

Chory w szpitalu też potrzebuje muzyki. My ten klimat muzyczny i artystyczny zapewniamy tym ludziom – powiedział Świerzyński. (Polsat News).

Legenda disco polo idzie w zaparte, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego słusznie przyznało mu ogromne pieniądze, bo „takie są realia i takie ma koszty”. Jednocześnie skrytykował pomysł zespołu Kult, by zamiast rządowych dotacji, fani po prostu kupowali płyty swoich ulubionych artystów. Świerzyński stwierdził, że głupszej wypowiedzi nie słyszał, bo „kto by chciał kupić płytę Kultu” i tego zespołu przecież nikt nie pamięta. Przypomniał, że Bayer Full sprzedał 17 milionów płyt i nie rozumie, dlaczego jest hejtowany w internecie za to, że chce pieniędzy.

Nagranie piosenki audio kosztuje 3 tys. zł, żebyście ja państwo zobaczyli trzeba dołożyć kolejne 12 tys. zł. Mamy 15 tysięcy, a wy opowiadacie mi, że ktoś zarabia 2 tysiące. Zgoda, ja wiem, że to jest mało. Chciałbym, żeby wszyscy zarabiali po 5 po 10 tysięcy, życzę wam tego z całego serca. Ale na razie my muzycy nie zarabiamy nic - wylicza swoje koszty Sławomir Świerzyński w Polsacie.

Czytaj także
Przeczytaj więcej