18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Ujawnił mroczne tajemnice

Syn Krawczyka był torturowany. "Zabrali mi ojca"

Wojciech Kozicki
09.11.2021  20:43
Syn Krzysztofa Krawczyka i kolejny mroczny wywiad
Syn Krzysztofa Krawczyka i kolejny mroczny wywiad Fot: PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Syn Krzysztofa Krawczyka, czyli Krzysztof Krawczyk junior, kontynuuje eskapadę po mediach, ujawniając szokujące fakty z życia ojca oraz swojego. W wywiadzie z portalem „Plejada” wyjawił, że był bity i głodzony, a „ktoś” zabrał mu tatę.

Syn Krzysztofa Krawczyka wciąż w najlepsze pierze brudy w mediach. Tym razem udzielił wywiadu portalowi „Plejada" i opowiedział o czasach, gdy mieszkał z wujkiem Andrzejem Krawczykiem oraz jego synem. Wyznał, że doświadczył tam pijaństwa i przemocy, a on przecież był chory na padaczkę, której nabawił się po wypadku spowodowanym przez Krzysztofa Krawczyka.

Syn Krawczyka ujawnia mroczne tajemnice

Krzysztof Krawczyk junior w wywiadzie wspominał, że „jeden posiłek dziennie to był rarytas”. Co gorsza, głodzenie nasilało u niego objawy padaczkowe.

W domu, gdzie mieszkałem, był brat taty, przemoc i pijaństwo. To jest alternatywa? Że ja nie mogłem w domu być, że ja leżę na ziemi po ataku, który oni wywołali i mnie kopią wtedy, i biją, i śmieją się z tego? Tak robił brat taty i jego syn, który jest ode mnie 10 lat młodszy i ja może jestem większy od niego, ale on jest w pełni sprawny. To się zdarzało. Pamiętam sytuacje, gdzie leżałem na podłodze i widziałem tylko sufit, a on mnie kopał i bardzo dotkliwie okładał pięściami. Do tego nie trzeba mieć dużych mięśni. To jest sadyzm. Młodszy z nich powiedział mi, że za takie pobicia dostawał pieniądze, za to, żeby rozwalić ten dom i mnie – opowiedział syn Krzysztofa Krawczyka. (Plejada).

Jak twierdzi młody Krawczyk, źli ludzie zabrali mu nie tylko ojca, ale też należne mu miejsca na scenie. Zapewnia, że słynny piosenkarz chciał, by jego potomek śpiewał obok niego i robił muzyczną karierę.

Zabrano mi ojca. To musiał zrobić jakiś bardzo zły człowiek. Zabrano mi też miejsce na scenie, ja byłem pewny wtedy, że mój tato tego chciał. Gdy patrzę na to teraz, to dla mnie jest to coraz większa zagadka. Przecież tata miał dla mnie dużo miłości. To jest takie nielogiczne. Takie bez sensu, wszystko było na odwrót. Tata to był człowiek z sercem, miał wielki gest do innych i nagle... zostałem odcięty od niego – wyznał syn Krawczyka. (Plejada)

Czy to szczerze wyznanie? Przypomnijmy, że Krzysztof Igor Krawczyk walczy z żoną ojca o testament i majątek. Ujawniono, że będzie starał się udowodnić przed sądem, że w momencie zmiany testamentu Krzysztof Krawczyk był niepoczytalny.