18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

To koniec?

TVP podjęła decyzję o "Jeden z dziesięciu. "Te czasy się skończyły"

Bartłomiej Ciepielewski
23.04.2021  11:16
"Jeden z dziesięciu" może zniknąć z anteny
"Jeden z dziesięciu" może zniknąć z anteny Fot: Tomasz Urbanek/East News

W czwartek media obiegła niepokojąca informacja o tym, że kultowy teleturniej "Jeden z dziesięciu" może zniknąć z anteny TVP. Niestety zarząd stacji potwierdził doniesienia o kłopotach z kontynuacją programu.

Podczas ostatniego odcinka "Jeden z dziesięciu" uwagę widzów przykuło nietypowe pożegnanie prezentera. Zwykle Tadeusz Sznuk kończąc program, zapraszał do obejrzenia kolejnych odcinków programu, lecz tym razem z tego zrezygnował.

Widzom dziękujemy za obecność. I to koniec - stwierdził prezenter.

Słowa te wywołały ogromny niepokój wśród fanów, lecz część internautów zarzucała im nadinterpretację słów. Po najnowszym oświadczeniu TVP okazuje się, że obawy były słuszne.

"Jeden z dziesięciu może zniknąć z TVP"

Pierwszy, głos w sprawie zabrał przedstawiciel producenta teleturnieju. Podczas rozmowy z wp.pl, przekazał on, że od pewnego czasu współpraca z TVP nie układa się najlepiej.

Rozmowy z telewizją trwają. Niestety nie są proste. Telewizja postawiła takie warunki, które trudno zaakceptować - mówi jeden z pracowników Euromedia TV.

Trudnej sytuacji nie chce komentować sam prowadzący, Tadeusz Sznuk. Jak stwierdził "telewizja jest nieodgadnioną instytucją".

Po rosnącej fali komentarzy TVP1 wydała oficjalny komunikat, który również stawia produkcję pod znakiem zapytania.

Oczekiwania producenta wykraczają poza standardy TVP i nie mogą być spełnione. Telewizja Polska nie będzie zawierać niekorzystnych umów. Te czasy skończyły się bezpowrotnie kilka lat temu – napisano w oficjalnym komunikacie.

Telewizja Polska zadeklarowała, że "nie planuje rezygnować z emisji teleturnieju". Jednak nie wyklucza, że mogą to być już jedynie powtórki. To koniec kultowego programu?