18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Każdy znał ten głos

Nie żyje legenda polskiego dubbingu

Wojciech Kozicki
13.06.2020  15:02
Słynny polski aktor dubbingowy nie żyje
Słynny polski aktor dubbingowy nie żyje Fot: Pixabay

Polski dubbing w żałobie, ponieważ nie żyje Włodzimierz Bednarski. To jeden z najsłynniejszych głosów, który znamy z bajek. Odszedł Pan Sowa z Kubusia Puchatka, Zeus i Fred Flinstone.

Zmarł Włodzimierz Bednarski. Legenda i nestor polskiego dubbingu odszedł w wieku 85 lat. Smutną wiadomość przekazali w mediach społecznościowych administratorzy kanału „Widzę Głosy”. Pozostawił po sobie genialne role dubbingowe i słynne "Yaba daba doo".

Polski dubbing w żałobie

Nie każdy zna jego twarz, ale każdego z nas wychowywał jego głos. Stworzył takie postacie jak m.in. Pan Sowa z "Kubusia Puchatka", Król Tryton z „Małej Syrenki”, Książe Maks, Książe Ightorn z „Gumisiów” oraz Zeus z „Herkulesa”. Jak sam niedawno powiedział, po kilkudziesięciu latach pracy nie wie ile ról zagrał. Media przypominają takiego jego produkcje jak „Smerfy” (jako Ojciec Czas), „Timon i Pumba”, „Pinky i Mózg”, „Aladyn”, Kosmiczny mecz”, „Stuart Malutki”, „Shrek 2” (jako narrator), „Auta” i „Auta 2” (Kamasz), „Rango”. Pojawił się także w filmach nieanimowanych jak „Harry Potter”, „Janosik. Prawdziwa historia”, „Maska”. Usłyszymy go też w dwóch pierwszych grach z serii „Wiedźmin”.

Włodzimierz Bednarski w 1959 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Występował w wielu teatrach, m.in. Teatrze Polskim w Bydgoszczy, Teatrze Dramatycznym w Szczecinie, Teatrze im. Jaracza w Olsztynie oraz Teatrze Popularnym i Szwedzka 2/4 w Warszawie – przypomina portal „Wirtualne Media”.

Przeczytaj więcej
Komentarze