18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wieje żenadą aż kapelusz zrywa

Wpadka Jakimowicza. To może być jego koniec w TVP

01.10.2021  10:48
Jakimowicz straci pracę w TVP? Zaatakował własną stację
Jakimowicz straci pracę w TVP? Zaatakował własną stację Fot: TRICOLORS/East News

Jarosław Jakimowicz to już nie młody wilk, ale chyba raczej sędziwy basior, który ma problemy z pamięcią. Jego wpadka w programie „W kontrze” może go sporo kosztować. Zaczęło się niewinnie, filmowy gangster najpierw jedynie nie wyłączył telefonu. Tak się jednak biedaczysko rozkręciło, że zaatakowało TVP. Prezes już zaprasza na kolanko?

Jarosław Jakimowicz jest jaki jest, nikt nie spodziewa się cudów. Jednak jego kolejne wpadki są coraz bardziej zaskakujące. Tym razem tak bardzo chciał popisać się elokwencją i zadać cios TVN, że grzmotnął z hukiem w swoją macierzystą stację. Rozmowa o brudzie w Warszawie z Magdaleną Ogórek zakończyła się epickim samozaoraniem. Co prawda mocarnego żartu Andrzeja Dudy nie przebił, ale i tak zrobiło się gorąco i żenująco.

Jakimowicz i znowu wpadka  w TVP. Co za mizeria!

Magdalena Ogórek zwróciła uwagę, że miasto powinno dbać o porządek i wyglądać jak stolice w Europie. Jakimowicz też chciał zabłysnąć i posądził dziennikarzy TVN-u o podrzucanie śmieci na potrzeby reportażu. Ale zaraz, zaraz… przecież to zrobili dziennikarze mediów publicznych!

Dziś będę przechadzał się po centrum Warszawy, zrobię zdjęcia i niech mi nikt nie pisze: gdzie ty chodzisz, co pan zmyśla. Niech się te osoby przejdą. Ja nie jestem jak dziennikarz TVN-u, który podrzuca butelki i śmieci, żeby skręcić materiał – powiedział Jakimowicz.

Internauci szybko przypomnieli mu, że to przecież dziennikarz TVP Lublin wyjmował śmieci z kosza i rozrzucał je dookołaNastępnie stworzył materiał o zaśmieconym placu Lecha Kaczyńskiego w Lublinie.

Mało wam żenady? Prezenter pokusił się też o żart z Donalda Tuska...

Na temat dekarbonizacji napisała do mnie teściowa. Cześć Donek, nie, Jarek… Nie, nie przepraszam. Dobra. I co? Już się wyłączyłem. Nie no, teściowo później, bo program robię z Ogórek - "zażartował" Jakimowicz.

Jakimowicz jest samowystarczalny. On nie potrzebuje wrogów, bo potrafi sam załatwić się na cacy.

Wpadka Jakimowicza w TVP Info. Straci pracę? [WIDEO]

Czytaj także
Przeczytaj więcej