Cierpienia młodej aktorki

Wróblewska pozuje z antydepresantami. "Smutek i nienawiść do siebie"

28.01.2020  13:15
Wróblewska pozuje z antydepresantami. "Smutek i nienawiść do siebie"
Wróblewska pozuje z antydepresantami. "Smutek i nienawiść do siebie" Fot: Instagram/juleczkaaa_jula

Julia Wróblewska ma za sobą ogromną karierę, którą rozpoczęła w dzieciństwie. Wczesna sława jednak wyraźnie się na niej odbija. Teraz 21-letnia kobieta cierpi na depresję i nie zamierza tego ukrywać. 

Julia Wróblewska jako małe, słodkie dziecko robiła furorę. Wszyscy pamiętamy Michalinkę z Tylko mnie kochaj. Lata jednak mijają, a kariera Julki nieco przycichła. Niestety, wczesny blask fleszy odbił się na dziewczynie dość negatywnie. 

14 lat po niezaprzeczalnym sukcesie pamiętnego filmu, Julia Wróblewska nie jest już aż tak rozchwytywana. Młoda aktorka pozostaje aktywna w mediach społecznościowych i jest bardzo szczera ze swoimi fanami.

Julia Wróblewska i antydepresanty

Ostatnio dziewczyna pozowała do zdjęcia z blistrami leków antydepresyjnych i opisywała ze szczegółami swój stan z nimi i bez nich. Jest to zdecydowanie bardzo niepokojąca sprawa.

Kilka dni temu na Instastory opowiedziałam Wam o tym, jak działają leki, które biorę ja i wiele osób, by mój stan psychiczny był stabilny. (...) Właściwie właśnie odkryją Twoje prawdziwe "ja" skrywane pod płaszczem stresu, udręki i negatywnych emocji. Leki nie mają wpływu na naszą osobowość. Leki, które ja biorę, pochodzą z grupy SNRI (...)

- informuje z medyczną precyzją Julia.

Jak już pisałam, te leki nie powodują, że nie jestem sobą, a to, że jestem sobą! Bo jeśli bycie sobą to leżenie tygodniami w łóżku, jedzenie raz na 2 dni, smutek i nienawiść do samej siebie, to ja dziękuję za taką mnie! 

- opisuje dalej.

Dobrze wiedzieć, że młoda kobieta ma opiekę medyczną. Gdyby nikt się nią nie zajmował, w takim stanie nietrudno byłoby o tragedię. 

Przeczytaj więcej
Komentarze