18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Trojanowska cierpi po upadku

Wypadek na koncercie TVP. Gwiazda ujawnia prawdę

Wojciech Kozicki
28.07.2021  07:56
Wypadek Izabeli Trojanowskiej. Co się stało na koncercie TVP w Koszalinie?
Wypadek Izabeli Trojanowskiej. Co się stało na koncercie TVP w Koszalinie? Fot: Tadeusz Wypych/REPORTER, YouTube

Izabela Trojanowska kilka dni temu przeżyła dramatyczny wypadek na scenie podczas koncertu dla TVP2. Śpiewająca aktorka w trakcie występu zaliczyła niebezpieczny upadek. Wreszcie przerywa milczenie i ujawnia przyczyny wypadku. Jaki jest obecnie jej stan zdrowia?

Izabela Trojanowska w niedzielę 24 lipca zaśpiewała podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki. Koncert w Koszalinie o mały włos nie skończył się tragedią. Gwiazda serialu Klan nagle upadła, uderzając plecami i głową o ziemię. Co prawda wyszła tego samego wieczoru na scenę, żartując z upadku, ale teraz poznajemy nowe fakty o tych dramatycznych wydarzeniach.

Wypadek na koncercie TVP2. Dlaczego Trojanowska upadła?

Jak ujawnia Pomponik.pl, powodem upadku Trojanowskiej był obcas. Wpadł w szparę między płytami. Co gorsza, podwinął się dywan rozłożony na scenie. Rodzi się pytanie, czy TVP nie dba odpowiednio o bezpieczeństwo artystów? Czy nikt nie sprawdził sceny przed koncertem?

Po skończonym koncercie z godziny na godzinę stan artystki pogarszał się. Gwiazda czuła bowiem coraz bardziej przeszywający ją ból - informuje Pomponik.

Rehabilitacja po upadku. Piosenkarka wróci do pełnej sprawności?

Okazuje się, że Izabela Trojanowska wróciła do Warszawy i następnego dnia zasięgnęła porady lekarskiej. Artystka w rozmowie z "Faktem" ujawniła, że po upadku nie udało się jej powrócić do pełnej sprawności, gdyż jej ręka jest spuchnięta i obolała. Konieczna będzie rehabilitacja 66-letniej pieśniarki.

Mam prześwietlenie, póki co... cierpię. Czuję się bardzo nieciekawie. Boli mnie, ale przynajmniej odetchnęłam z ulgą, że to nie złamanie, tylko poważne stłuczenie. Bałam się, bo już nie jestem w wieku, kiedy organizm się tak szybko regeneruje, a złamanie byłoby fatalne. I cieszę się, że to nie prawa ręka, tylko lewa. Ta, którą mniej się posługuję – wyznała Trojanowska w rozmowie z Faktem.

Wypadek na koncercie. Upadek Izabeli Trojanowskiej [WIDEO]

Czytaj także
Przeczytaj więcej