Mamy łzy w oczach

Wzruszający gest Agnieszki Woźniak-Starak. Robi to dla Piotra

04.10.2019  10:20
Wzruszający gest Agnieszki Woźniak-Starak. Robi to dla Piotra
Wzruszający gest Agnieszki Woźniak-Starak. Robi to dla Piotra Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Śmierć Piotra Woźniaka-Staraka wstrząsnęła nami wszystkimi. W największym żalu pogrążona jest oczywiście jego ukochana żona - Agnieszka. Kobieta zdecydowała się na wzruszający gest, który uczci pamięć jej miłości.

Piotr Woźniak-Starak zginął w wieku 39 lat na jeziorze Kisajno. Wokół sprawy było wiele niejasności, a ludzi najbardziej zastanawiała postać tajemniczej Ewy, która tej nocy płynęła z milionerem. Sekcja zwłok i śledztwo dały jednak odpowiedzi na najbardziej dręczące pytanie - co tam się wydarzyło?

Agnieszka Woźniak-Starak jest zrozpaczona. Dziennikarka zrezygnowała z pracy i nie pokazuje się publicznie. Wyjątek zrobiła na festiwalu w Gdyni, na którym premierę miał ostatni film jej zmarłego męża. Prezenterka zalewała się wtedy łzami, a fani zwrócili uwagę na to, jak bardzo jest wychudzona. Wszyscy martwią się o Agnieszkę.

Agnieszka Woźniak-Starak zrobi dla męża miejsce pamięci

Ta nie zamierza komentować swojego stanu. Postanowiła się jednak zatroszczyć o wspomnienia, jakie pozostały jej po ukochanym. Dziennikarka zdecydowała się zrobić specjalne miejsce pamięci, tuż przy domu Woźniaków-Staraków w Konstancinie. Podyktowane jest to z pewnością tym, że Piotr Woźniak-Starak został pochowany we Fuledzie, oddalonej od Warszawy o 300 km.

Dla Agnieszki wizyty na Mazurach są na razie ponad jej siły. Nic dziwnego - miejsce, które oboje tak kochali, przemieniło się w pełną złych wspomnień i traum, lokalizację. 

Nie wiadomo, kiedy Agnieszka będzie w stanie pojechać do Fuledy. To miejsce kiedyś kojarzyło się ze wspaniałym azylem wśród mazurskiej przyrody. Teraz przywołuje dramatyczne wspomnienia. Nie ma się więc czemu dziwić, że chce mieć takie miejsce zadumy blisko siebie. Drzewo jest symbolem pamięci, ma wiele odniesień do życia i śmierci. To będzie bardzo osobiste, wręcz intymne dla niej miejsce

– tłumaczy dla SE znajomy Agnieszki Woźniak-Starak.

Mamy nadzieję, że to pomoże jej się pozbierać bo tej niewyobrażalnej stracie. 

Przeczytaj więcej
Komentarze