18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Piękne role, wielka kariera

Zmarł słynny aktor. Grał u Kieślowskiego, uwiódł Brigitte Bardot

Wojciech Kozicki
17.06.2022  19:37
Nie żyje francuski aktor Jean-Louis Trintignant. Zmarła legenda kina i teatru
Nie żyje francuski aktor Jean-Louis Trintignant. Zmarła legenda kina i teatru Fot: Shutterstock/Martyn Jandula

Niestety, właśnie została potwierdzona tragiczna wiadomość. W piątek zmarł słynny aktor, scenarzysta, reżyser filmowy i teatralny Jean-Louis Trintignant. Zagrał m.in. w filmie "Trzy kolory. Czerwony" Krzysztofa Kieślowskiego

Serce pęka, płyną łzy.  Nie żyje francuski aktor, scenarzysta, reżyser filmowy i teatralny Jean-Louis Trintignant. To on wcielił się w kultową rolę emerytowanego sędziego Josepha Kerna w filmie "Trzy kolory. Czerwony" Krzysztofa Kieślowskiego. Rodzina przekazała mediom, że artysta zmarł w wieku 91 lat „ spokojnie i w otoczeniu bliskich”.

Nie żyje Jean-Louis Trintignant. Odszedł słynny francuski aktor

Jean-Louis Trintignant zagrał m.in. w  "I Bóg stworzył kobietę" Rogera Vadima i "Kobieta i mężczyzna" Claude’a Leloucha. Na planie tej pierwszej produkcji wdał się w romans z Brigitte Bardot, która grała główną rolę kobiecą. Przyznała otwarcie, że „kochała go do szaleństwa”, a związek z aktorem  to były jej „najszczęśliwsze chwile w życiu”.

W 2022 roku do francuskich kin wejdzie film "L'amour c'est mieux que la vie" (Miłość jest lepsza niż życie). To ostatnia rola filmowa tego aktora.

Trudno wyobrazić sobie bogatszą karierę. Zapamiętamy go jako przystojnego chłopaka, któremu w głośnym utworze Vadima serce ofiarowała młodziutka Brigitte Bardot, introwertycznego studenta nabierającego śmiałości przy usypiającym na filmach Antonioniego Brunie z włoskiego "Fanfarona", zagubionego w czasie bohatera erotyczno-surrealistycznych intryg Alaina Robbe-Grilleta (nagroda w Berlinie za "Człowieka, który kłamie"), milczącego kowboja wymierzającego sprawiedliwość pośród ośnieżonych szczytów z westernu Corbucciego, a także niedoświadczonego katolika dywagującego nad sensem zakładu Pascala w czarno-białym obrazie Rohmera. Występował pod okiem takich tuzów francuskiego kina jak Costa-Gavras (nagroda w Cannes za "Z"), Deville, Lelouch, Téchiné, Kieślowski i inni. Nie tak dawno świętował festiwalowe triumfy u boku Michaela Hanekego. Nie sposób zliczyć jego wszystkich pamiętnych ról. Każdy zachowa te najbliższe - zegmna aktora Pełna Sala na Facebooku.

Z powodzeniem realizował się także na deskach teatru. Poza tym, był również kierowcą rajdowym, m.in. startował wielokrotnie w rajdowych samochodowych mistrzostwach świata i rajdzie Monte Carlo. Niestety, w ostatnich latach pojawiły się niepokojące doniesienia o jego problemach ze zdrowiem. W 2018 roku został u niego zdiagnozowany rak prostaty, a w 2021 roku zaczął tracić wzrok.

Był jednym z najsłynniejszych aktorów francuskiej Nowej Fali, ale grał też w wielu filmach włoskich. Pracował z najlepszymi reżyserami jak Costa-Gavras, Francois Truffaud, Claude Chabrol, Ettore Scola, czy Dino Risi – przypomina Polsat News.