18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Skoczek miał przes...

Żyła dostał biegunki w trakcie skoku. Doleciał do toalety?

Wojciech Kozicki
05.05.2021  19:19
Piotr Żyła i gastryczny dramat na skoczni. Miał kupę szczęścia, że zdążył dolecieć...
Piotr Żyła i gastryczny dramat na skoczni. Miał kupę szczęścia, że zdążył dolecieć... Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Piotr Żyła, który znany nie tylko ze skoków narciarskich, ale także ze skoku w bok w małżeństwie z Justyną Żyłą, wylądował na kanapie u Kuby Wojewódzkiego w TVN. Skoczek uraczył nas opowieściami o wpatrywaniu się w osła i gastrycznej rewolucji podczas skoku. 

Piotr Żyła u Kuby Wojewódzkiego znowu dał show jakiego się spodziewaliśmy. Tak, macie prawo czuć obawy, więc jeśli nie jesteście gotowi na tak mocne wrażenia, wyciągamy pomocą dłoń. Obejrzeliśmy to dla was, przeżyliśmy i opowiemy wam jakie mądrości były mąż Justyny Żyły przekazał widzom TVN.

Trening Piotra Żyły z osłem

Piotr Żyła zdradził sekrety swojego treningu i opisał jak szlifuje swój umysł ostry jak cień mgły. Okazuje się, że jego sparing partnerem jest osioł, z którym patrzą sobie w oczy. Na czym dokładnie polega trening mentalny Piotra Żyły? Jak sam przyznał, swoją świetną formę zawdzięcza właśnie hartowaniu umysłu.

Miałem trening mentalny w zagrodzie z osiołkami i te osiołki miały być moim lustrzanym odbiciem. Jak na niego patrzysz, to on się dostosowuje mentalnie do ciebie, patrzysz na niego i jak coś się zestresujesz, to ten osioł w ogóle nie słucha, a chodzi o to, żeby on cię słuchał. Ja to odebrałem później tak, że jak coś mi nie wychodziło, to ten osioł mnie nie słuchał, miał mnie gdzieś, gryzł się po nogach. Mój organizm też jest taki, jak ten osiołek. Nie umiałem się słuchać sam. Teraz jak mi coś nie wyjdzie, to zaczynam sobie przypominać tego osiołka i zaczynam się śmiać – opowiedział Żyła.

Problemy Żyły, papryki zaszkodziły

Na tym jednak nie koniec fascynujących opowieści ze świata Piotra Żyły. Wyznał również, że kiedyś w trakcie lotu w kwalifikacjach wydarzył się dramat i w powietrzu czuć było nie tylko sukces. Nagle dopadła go podstępna biegunka. Prowodyrką gastrycznego dramatu okazała się ostra papryka, którą skoczek zazwyczaj dodaje sobie energii. Całość skończyła się happy endem, skoczek zdążył dolecieć do toalety.

Raz mnie biegunka złapała w powietrzu. Papryki się najadłem i w sumie było tak, że przed samym skokiem zaczęło mnie wiercić w brzuchu. Jechałem i mnie brzuch bolał – wyznał Żyła u Wojewódzkiego.

Piotr Żyła u Wojewódzkiego grał też na gitarze. Branża muzyczna to chyba jednak dla niego skok na zbyt głęboką wodę.

Piotr Żyła u Kuby Wojewódzkiego [WIDEO]

Czytaj także
Przeczytaj więcej