18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Podnosi kibiców na duchu

Anna Lewandowska wypina PUPĘ do kamery w skąpym bikini [FOTO 18+]

02.12.2022  13:37
Anna Lewandowska wypina pupę i pokazuje brzusio
Anna Lewandowska wypina pupę i pokazuje brzusio Fot: Instagram annalewandowska

Anna Lewandowska przebywa obecnie w Katarze z całą wesołą rodzinką, dopingując Robertowi w jego piłkarskich zmaganiach. Jednakże jej zajęcia nie ograniczają się jedynie do okrzyków na stadionie – polska bizneswoman pieczołowicie dba również o swoje piękne ciało. W ostatnim poście na Instagramie pokazała efekty.

Anna Lewandowska poleciała z całą rodziną do Kataru, aby na miejscu wspierać kapitana reprezentacji Polski. Żona jest wielkim wsparciem dla Roberta, o czym nieraz wspominał w wywiadach. Para jest razem już od wielu lat, jeszcze z czasów początków kariery Lewandowskiego w Zniczu Pruszków. Dlatego i tym razem nie mogło jej zabraknąć.

Trenerka musi jednak dbać o formę. Ostatnimi zdjęciami, które zamieściła na Instagramie, udowodniła, że nie próżnuje. I choć Katar słynie z restrykcyjnych, nieludzkich praw, za której Lewandowskiej grozi nawet więzienie, zdaje się, że w zaciszu swojego tymczasowego domostwa może pokazać trochę skóry.

Anna Lewandowska pozuje półnago

Niech żyją media społecznościowe! Dzięki nim wiemy, jak czas pomiędzy meczami, nie licząc treningów, spędza Robert Lewandowski. Widzimy, że jego rodzina zadomowiła się w pięknej katarskiej willi, dzięki czemu kapitan może czuć się jak w domu, nawet w tak odległym kraju.

W ostatnim poście na Instagramie możemy zobaczyć, co robi popularna Ania, gdy męża nie ma domu – ćwiczy i pozwala nam podziwiać jej niezwykła formę. Głównym bohaterem zdjęcia stał się jej mocarny, stalowy brzuch, który, brązowy jak melasa, lśni w arabskim słońcu. To jednak nie koniec przyjemności – na kolejnym zdjęciu Anna Lewandowska pokazała efekty ćwiczeń na mięśnie pośladków.

Jest to doprawdy niezwykły widok, prawie tak piękny, jak wyprężony Wojciech Szczęsny zbijający piłkę w bok po rzucie karnym Messiego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Czytaj także