Wini modną dietę pudełkową

Anna Mucha w szpitalu. "Wysiadła mi wątroba"

09.07.2019  14:59
Anna Mucha w szpitalu. "Wysiadła mi wątroba"
Anna Mucha w szpitalu. "Wysiadła mi wątroba" Fot: TRICOLORS/East News

Wszystko, co dobre... ostatecznie okazuje się nie takie dobre jak się początkowo wydawało. Anna Mucha trafiła do szpitala, a winą za swój stan obarcza... bardzo modną wśród celebrytów - dietę pudełkową.

Bardzo często jest tak, że coś staje się wyjątkowo modne i doceniane przez celebrytów, a potem wychodzi na jaw, że nie jest to ani takie zdrowe ani mądre jak się początkowo wydaje.

Jakiś czas temu dieta pudełkowa podbiła serca wszystkich, których na nią stać. Dlaczego? Głównie dlatego, że osoba zdająca się na firmy cateringowe nie musi kiwnąć palcem, żeby jeść zdrowo. Dbają o to specjaliści i kucharze, którzy codziennie za "drobną" opłatą napełniają brzuchy swoich klientów.

Anna Mucha w szpitalu przez... dietę pudełkową

Teraz Anna Mucha najprawdopodobniej zapoczątkuje stopniowy upadek firm tego rodzaju. Aktorka obarcza dietę pudełkową za swój znacznie pogorszony stan zdrowia i za to, że wylądowała w szpitalu z problemami z wątrobą i tarczycą. Wie nawet dokładnie, co jej zaszkodziło.

Po kilku miesiącach stosowania diety pudełkowej, krótko mówiąc, wysiadała mi wątroba albo tarczyca zaczęła się buntować. I lądowałam w szpitalu. (...) Prawdopodobnie to kwestia częstej i naturalnej, oczywistej sytuacji, w której jedzenie jest podgrzewane w plastiku. Albo jest pakowane na ciepło do plastiku, do tego jest przykryte folią - opowiedziała gwiazda.

Poza tym, aktorka stwierdziła, że pogorszył się również jej wygląd - chociażby przez problemy natury skórnej. Ona już wie, że na dobre zrezygnuje z tej diety - zrobiła też firmom taką antyreklamę, że nie wiem jak Wy, ale ja chętnie zjem teraz jabłko. Bez plastiku. 

Przeczytaj więcej
Komentarze