Cassandra kłamie?

Bieniuk zgwałcił 29-latkę? Są nowe ustalenia śledczych

26.06.2019  11:53
Sprawa gwałtu Bieniuka. Nowe ustalenia
Sprawa gwałtu Bieniuka. Nowe ustalenia Fot: Instagram/Przemek Swiderski/East News

Jarosław Bieniuk został oskarżony o gwałt i zatrzymany przez policję. Zapewnia, że nie zrobił nic złego, a kolejne doniesienia świadczą na jego korzyść. Możliwe, że piłkarz został w przestępstwo wrobiony.

Były piłkarz i były partner Anny Przybylskiej - Jarosław Bieniuk - został kilka tygodni temu posądzony o brutalny gwałt. Do przestępstwa miało dojść w hotelu w Sopocie. Gwiazdor jednak od początku - mimo aresztowania - zapewnia, że jest niewinny.
Bieniuka oskarżyła jego znajoma, Sylwia Sz. Po przebadaniu jej przez lekarza okazało się, że kobieta miała we krwi ślady kokainy.

Nowe ustalenia prokuratury

Dziennikarze "Super Expressu" dotarli do nowych, nieznanych dotąd ustaleń prokuratury. Okazuje się, że Bieniuk może mówić prawdę, bo nowe dowody świadczą na niekorzyść oskarżającej go 29-latki.

Jak donosi tabloid, badania po rzekomym gwałcie wykazały, że za paznokciami Sylwii Sz. nie było naskórka Bieniuka. Czy powinien się tam znaleźć? Kobieta oskarżając piłkarza twierdziła, że gwałt był brutalny i doszło do niego mimo że próbowała się przed nim bronić.

Jak skończy się sprawa? Jak na razie nie wiadomo - ciągle bada ją prokuratura. Tymczasem wizerunek Bieniuka już został mocno nadszarpnięty. Na tyle, że gwiazdor musiał wziąć przymusowy urlop. Nieoficjalnie mówi się, że stracił kilka intratnych kontraktów.

Przeczytaj więcej
Komentarze