Żenada goni żenadę

Big Brother. "Dorośli" kłócą się o słoik, nauczyciel klepie uczennicę po pupie

11.04.2019  20:51
Big Brother
Big Brother Fot: TVN/Printscreen

Zamknięcie nie sprzyja uczestnikom Big Brothera. Nie dość, że obserwowanie ich życia - wbrew obietnicom TVN - może być dla widzów dość nudne, to jeszcze bywa żenujące. Może to stanowi o wartości programu?

Dlaczego oglądamy Big Brothera? Show TVN miało być wielkim hitem, jest ciepłą kluchą. A jednak, choć nie przyciąga przed telewizory milionów odbiorców, ktoś to jednak ogląda i czerpie z tego przyjemność. Czyżby chodziło o zwykłą ludzką pokusę patrzenia na kogoś, kto wypada znacznie gorzej od nas?

Żenada w Big Brotherze. Dorośli kłócą się o słoik

Uczestnicy Big Brothera od samego początku mają problem ze współżyciem. Wiecznie kłócą się o porządki, jedzenie, to, kto jest najbardziej leniwy i kto nie potrafi się dostosować.

Tym razem jednak przeszli sami siebie. Pokłócili się o dżem, a właściwie pusty słoik po dżemie.

Za bałagan (!) w lodówce - tak, chodzi o zostawienie słoiczka - dostało się Łukaszowi, który tak przejął się atakiem swoich współlokatorów, że pół dnia płakał i przeżywał gęstą atmosferę. W końcu zdobył się na odwagę i przeprosił resztę za dramę.

Big Brother

Jeszcze więcej żenady. Uczestnicy idą do szkoły

W domu Wielkiego Brata trwa tydzień szkolny. Nauczycielem został Igor - niestety.

Mężczyzna wyniósł chyba ze szkoły i młodości dość dziwne nauki, bo jako nauczyciel postanowił molestować uczennice. Najbardziej upodobał sobie Magdę, którą klepał po pupie.

W międzyczasie rzucał też wyjątkowo inteligentne żarciki. Raz stwierdził, że litera na tablicy "jest krągła jak... ręka" (tak, patrzył na pośladki), innym razem rzucił hasło "mamy studnióweczkę, zajrzę ci pod sukieneczkę".

Zdaje się przy tym, że zażenowani sytuacją byli nie tylko widzowie, bo część domowników willi Big Brothera miny miał nietęgie.

A tak na marginesie... Jeśli to wszystko nie jest - jak sugerował jeden z uczestników poprzednich edycji Big Brothera - wyreżyserowane, to niestety, ale lokatorzy willi nie reprezentują swoimi zachowaniami zbyt wysokiego poziomu. 

Big Brother
Big Brother
Przeczytaj więcej
Komentarze