Big Brother

Oleh znów szokuje. "Jakbym takiego na ulicy zobaczył, to bym zabił"

22.05.2019  20:56
Oleh znów szokuje. "Jakbym takiego na ulicy zobaczył, to bym zabił"
Oleh znów szokuje. "Jakbym takiego na ulicy zobaczył, to bym zabił" Fot: Instagram/Big Brother

Uczestnik Big Brothera Oleh znów powiedział coś, co może szokować. Stwierdził, że gdyby zobaczył na ulicy osobę transseksualną, na miejscu by ją zabił.

Oleh nie myśli, kiedy mówi - orzekła jego dziewczyna z Big Brothera - Magda. I zdaje się, że albo ma rację, albo jej chłopak gra, gdy z nią przebywa. Dlaczego?

Zmiana płci i szokująca deklaracja

Uczestnicy show musieli odegrać scenki, w których przeprowadzają metamorfozy. Jedna z drużyn zdecydowała się na zmianę płci "kobiety uwięzionej w ciele mężczyzny".

Bartek przywdział sukienkę, Magda zrobiła mu makijaż, a Oleh zaniemówił. Później jak gdyby nigdy nic, bezmyślnie wypalił - "gdybym takiego spotkał na ulicy, to bym zabił".

To nie koniec. W rozmowie z Igorem przerażony stwierdził, że nie wyobraża sobie poznać swoich znajomych ze znajomymi Madzi. Orzekł też, że w życiu nie poszedłby z "kimś takim" na piwo.

Później, wieczorem Oleh przekonywał grupę, że homoseksualizm nie jest normalny, że to coś złego i "w jego społeczeństwie gejów się zabija"

Magda broni Oleha: nie myśli

Co na to Magda? Dziewczyna Olka przez chwilę próbowała bronić. Zapewniała, że chłopak wcale nie myśli tego, co mówi i... mówi bezmyślnie. Poza tym - jej zdaniem - gra, ale tylko wtedy, gdy przebywa z chłopakami. W jej towarzystwie jest inny.

Później uświadomiła sobie chyba, że coś jednak jest nie tak. Co? Łukasz przypomniał jej wymianę zdań z poprzedniej nocy, gdy chciała iść spać, a Olehowi zbierało się na czułości.

Ja nie rozumiem, jak mówię nie, on dalej próbuje, nie to jest nie - powiedziała.

Zdaje się, że dziewczyna dalej nie wie, co Oleh mówił o seksie i jak planował ją... zgwałcić. Zbyt mocne słowo? Cóż, niekoniecznie. Chłopak zarzekał się bowiem, że jeśli zechce, to Madzię sobie weźmie, bo kobiet o zgodę na stosunek się nie pyta.

Przeczytaj więcej
Komentarze