Wielka willa, sporo na głowie

Tak mieszka Rutkowski. W tym domu uprawiał seks z Wodzianką?

04.06.2019  14:59
Krzysztof Rutkowski i jego wymarzony dom - ma sporo na głowie
Krzysztof Rutkowski i jego wymarzony dom - ma sporo na głowie Fot: CEZARY PECOLD SE/ EAST NEWS/Agencja SE

Krzysztof Rutkowski, niegdyś detektyw, to nie tylko kanciasta fryzura, romanse i medialne sprawy. To także ogromne pieniądze i warunki mieszkaniowe, o jakich Polacy mogę tylko marzyć. Polski Chuck Norris pokazał jak mieszka.

Krzysztof Rutkowski to drogie samochody, piękne kobiety i ogromne pieniądze. Były detektyw, który wziął na swoje barki sprawę mamy Madzi i polował na pytona nad Wisłą, ma luksusowy dom z basenem pod Łodzią. Warto dodać, że nie jest to jego jedyne "gniazdko".

Kuchnia, schody, salon to moje dzieło. Fotele są sygnowane moim nazwiskiem. Projektowałem je w 2002 roku, a wciąż zachowują walor nowoczesności. Fotele powstały w dwa tygodnie. Tyle czasu minęło od zaprojektowania do powstania – mówił Rutkowski. (dzienniklodzki.pl)

Wodzianka i Rutkowski

Detektyw nie chroni swojej prywatności, lubi pochwalić się dostatnim życiem w prasie i mediach społecznościowych. Jak można się spodziewać, pokazał również jak mieszka. To prawdopodobnie o tym domu pod Łodzią mówiła Wodzianka przy okazji romansu z Rutkowskim. Opowiadała, że rano kąpała się w basenie, a jej obecność nie była tam dla nikogo tajemnicą.

Domu szukałem przez pół roku. Widziałem ich wiele. Większość z nich była w fatalnym otoczeniu. Ten jest wyjątkowy. Nie chciałbym mieszkać w innym miejscu. Lubię budować i projektować. Sprawia mi to ogromną satysfakcję – opowiadał Rutkowski. (dzienniklodzki.pl)

Jak podaje dzienniklodzki.pl , Rutkowski w swoim domu pod Łodzią śpi z różańcem i rewolwerem przy łóżku. A jeśli jakiś włamywacz wtargnie do jego domu, to może się zgubić. Rezydencja "stróża prawa" ma 480 mkw.

Co ciekawe, Rutkowski sam zaprojektował większość mebli. Posiada też charakterystyczne fotele przypominające trony, które otrzymał od Cyganów, którym uratował syna z porwania. Może się również pochwalić łazienką o wielkości małego mieszkania. Szczególnym miejscem jest dla niego ogromna kuchnia.

Rutkowski na ostro

Świetnie wychodzi mi rosół i chińskie jedzenie. Gdy gotuję, myślami jestem przy moich akcjach. Kroję na przykład marchewkę i obmyślam przygotowania poważnych interwencji. Odkładam na bok telefony, nic innego mnie wtedy nie interesuje – opowiadał Rutkowski o swojej kuchni w „Dzienniku Łódzkim”.

Przeczytaj więcej
Komentarze