to już jest koniec

Justyna Żyła wyznaje: żałuję. Teraz przeżywa kolejny dramat

25.07.2019  14:37
Justyna Żyła wyznaje: żałuję. Teraz przeżywa kolejny dramat
Justyna Żyła wyznaje: żałuję. Teraz przeżywa kolejny dramat Fot: Instagram

Justyna Żyła bardzo nie chce zniknąć z show-biznesu, ale jej nie wychodzi. Zdaje się, że to już koniec. Po szczerym wywiadzie o tym, czego żałuje, straciła pracę w telewizji.

Była żona Piotra Żyły stała się sławna dzięki Instagramowi. To tam wyjawiła bowiem, że mąż ją (ponoć) zdradza, a później długo prała prywatne, rodzinne brudy.

Gra była co najmniej brzydka, ale otworzyła Justynie drzwi do celebryckiego światka. Nie minęło dużo czasu, a góralka już pozowała nago dla Playboya, a później dostała swój własny program w TV i "tańczyła" w "Tańcu z Gwiazdami".

Żyła: żałuję

Justyna udzieliła ostatnio szczerego wywiadu "Vivie". Gwiazdka opowiedziała w nim między innymi o początkach "kariery". Przyznała, że pranie prywatnych brudów w mediach społecznościowych było błędem.

Zareagowałam emocjonalnie jak każda kobieta. Ja do tamtego momentu sądziłam, że Instagram to moja prywatna przestrzeń. Myliłam się. Dzisiaj już czasu nie cofnę, choć wiem, że patrząc z dzisiejszej perspektywy, mogłam postąpić inaczej. Dziś wiem, że ten wpis to nie była przemyślana decyzja. Teraz nie interesuje mnie już, kto z kim jest i staram się w to nie wnikać - wyznała bijąc się w piersi.

Żyła oznajmiła, że nie jest gotowa na nową miłość, ale ma nadzieję, że kiedyś uda jej się ją jednak odnaleźć.

Chciałabym jeszcze kiedyś się zakochać. Na razie mam poczucie winy. Zawsze chciałam, żeby moje dzieci miały szczęśliwą, pełną rodzinę. Niestety, nie udało się. Na każdym kroku staram się im to wynagrodzić

Żyła pozuje nago, ale to nie była rozbierana sesja

Justyna przyznała, że głupi krok wykonany w emocjach, przyniósł jej kilka ciekawych wyzwań. Wśród nich - rozbierana sesja dla "Playboya". Gwiazdka poinformowała fanów, że kwestię tę dokładnie przegadała z dziećmi.

Zaproponowano mi sesję w Playboyu. Na początku myślałam, że to żart. Wahałam się, rozmawiałam z rodzicami, synem i z dalszą rodziną. Syn powiedział, że bardziej by się wstydził, jakbym pracowała w policji. Nie wiem, co ma jedno do drugiego, ale tak mi powiedział. Na szczęście to nie były rozbierane zdjęcia, tylko artystyczne. Oczywiście, to nie było za darmo. Jedni pisali, że super, drudzy rozpaczali, co ja zrobiłam dzieciom. Jaki w tym problem? Nie ja pierwsza mam dzieci - powiedziała o swoich - jak by nie patrzeć - nagich fotkach.

Żyła traci pracę

Gwiazda pani Justyny gaśnie, a wywiad jej w "odnowie" nie pomógł. Właśnie okazało się bowiem, że telewizja już jej nie chce. Nie będzie więcej prania brudów na wizji - program "Pierzemy Brudy do czysta" chyba się nie sprzedał. Telewizja Family Active nie planuje kontynuacji.

Nie będzie drugiego sezonu programu - potwierdzili Pudelkowi.

Przeczytaj więcej
Komentarze