Tego jeszcze nie było

Jackowski mówi o własnej śmierci. Zobaczył coś w swojej wizji?

07.09.2019  15:47
Jackowski mówi o własnej śmierci. Zobaczył coś w swojej wizji?
Jackowski mówi o własnej śmierci. Zobaczył coś w swojej wizji? Fot: Jakub Walasek/REPORTER

Krzysztof Jackowski często mówi, jakie miał wizje i czego dotyczyły. Nieczęsto zdarza się jednak, żeby owe przepowiednie dotyczyły... jego samego. Tym razem jednak zdecydował się powiedzieć kilka słów o własnej śmierci. 

Krzysztof Jackowski zasłynął tym, że nie raz i nie dwa pomagał policji w poszukiwaniach osób zaginionych. Lubi też czasem przepowiedzieć apokalipsę, albo zaangażować się w głośne sprawy, takie jak chociażby zaginięcie i śmierć Piotra Woźniaka-Staraka. Rzadko jednak mówi o sobie.

Krzysztof Jackowski mówi o własnej śmierci

Tym razem jest inaczej. Z ust słynnego jasnowidza z Człuchowa padły słowa o jego własnej śmierci. Wiele osób przeraziło się, czy przypadkiem nie jest on w złej formie psychicznej.

Jestem już niemłodym człowiekiem i fizycznie, psychicznie obawiam się śmierci, no bo moje życie to już jest konkretny etap zbliżania się do tej śmierci. Często o niej myślę. Natomiast to, czym się na co dzień zajmuje i co mogę obserwować, przemyślenia po wizjach, napawa mnie dużym optymizmem - że śmierć ciała nie jest śmiercią psychiki, duszy. Moim zdaniem dusza istnieje - mówił w rozmowie z Super Expressem Jackowski.

Jackowski często wspomina o tym, że zmarli do niego mówią. To podobno część daru, dzięki któremu często pomaga policji. 

Niepokojący jest jednakowoż fakt, że swoje aktualne życie postrzega jako "etap zbliżania się do śmierci". Jasnowidz nie jest już młodzieniaszkiem, ale we współczesnych czasach starość nie jest jeszcze wyrokiem śmierci. Co też ma naprawdę w głowie? Ciężko orzec.

Przeczytaj więcej
Komentarze