Szuka nadziei w Bogu

Krzysztof Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie. Ciężko choruje

14.08.2019  14:13
Krzysztof Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie. Ciężko choruje
Krzysztof Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie. Ciężko choruje Fot: Tadeusz Wypych/REPORTER

Krzysztof Krawczyk poprosił księdza o ostatnie namaszczenie. Stan jego zdrowia pozostawia wiele do życzenia, artysta szuka umocnienia w modlitwie. 

Krzysztof Krawczyk jest w Polsce sceniczną ikoną. Piosenkarz nie ukrywa, że ma za sobą czasy bardzo szumnej młodości, kiedy nie stronił od imprez i ogromnych ilości alkoholu. Wszystko się jednak zmieniło, gdy poznał swoją obecną żonę - Ewę.

Od tego momentu Krawczyk poszedł w stronę wiary. Powierzył swoje życie Bogu i zaczął być praktykującym katolikiem. Ostatnio z piosenkarzem nie jest najlepiej, dlatego postanowił zwrócić się do kapłanów po pomoc.

Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie

Krzysztof Krawczyk przyjął ostatnie namaszczenie, które nazywane jest też namaszczeniem chorych. Księża często podkreślają, że wcale nie musi być ono tym "ostatnim", które automatycznie kojarzy nam się z najgorszym.

Cierpię na różne choroby, w tym dość uciążliwą arytmię serca i już kilka razy prosiłem księży o sakrament namaszczenia chorych. Ludzie często kojarzą ten sakrament z ostatnią drogą, z łożem śmierci. Nie wiedzą, że można o niego poprosić w strapieniu, w sytuacji, gdy jest się chorym, aby Pan nas umocnił, podźwignął z naszej słabości - uzasadniał swoją decyzję.

Poza tym, nie jest to pierwszy raz, kiedy Krawczyk przyjął namaszczenie. 

To cudowni kapłani. Nigdy nie odmówili mi pomocy. Ten piękny sakrament wiele razy w życiu mnie ratował. Mocno wierzę, że Chrystus to nie tylko Pan, Nauczyciel, ale Przyjaciel, który bezinteresownie jest, bezinteresownie pomaga - skomentował muzyk.

Życzymy dużo, dużo zdrowia!

Przeczytaj więcej
Komentarze