Czy będzie to dalej ciągnąć?

Linkiewicz o dalszej karierze w Fame MMA. "Dostałam w piz*ę"

24.06.2019  11:54
Linkiewicz tłumaczy się po walce - dlaczego Sexmasterka wygrała na Fame MMA?
Linkiewicz tłumaczy się po walce - dlaczego Sexmasterka wygrała na Fame MMA? Fot: Instagram

Marta Linkiewicz została pokonana. Mamy dla was też złą wiadomość, bo to nie była jej ostatnia walka w Fame MMA. Na Instagramie zapowiedziała dalsze treningi i wyjaśniła, dlaczego Aniela Bogusz (Sexmasterka) wygrała.

Marta "Ryyyj" Linkiewicz, znana z tego, że z powołania uprawia seks z czarnoskórymi raperami, jakiś czas temu w Fame MMA pokonała Esmeraldę Godlewską. Jednak po sobotniej gali w Częstochowie zapewne rano czuła się zajechana jak po nocy w autokarze Rae Sremmurd. Aniela Bogusz, znana także jako Sexmasterka, spuściła jej srogi łomot.

Pierwszy raz w życiu dostałam taki wpier*ol. Dostałam w piz*ę. Przegrał dzisiejszą walkę, ale wygrałam nowe życie. Za tydzień wracam do treningów, a teraz idziemy na after – relacjonowała po walce poobijana Linkiewicz.

Linkiewicz po walce

Linkiewicz na Instagramie zapowiedziała, że nie zamierza się poddać i wkrótce wraca do treningów. Powiedziała, że teraz może sobie na to pozwolić, bo jest dobrze zabezpieczona finansowo. Do tej walki podobno miała być świetnie przygotowana, chciała zapewnić nieco dłuższe show w oktagonie i pokazać swoje możliwość. Nie dała rady jednak tego starcia dociągnąć nawet do minuty.

Nie uważa, że Sexmasterka była lepsza. Linkimaster została pokonana tak naprawdę przez… własne nogi o które się potknęła. Ten błąd sporo ją kosztował, bo sekundę później Sexmasterka urządziła jej masakrę w parterze.

Ku*wa, przez ostatnie 3 miesiące trenowałam dwa razy dziennie, chciałam pokazać dużo więcej. Ku*wa tylko ja mogłam mieć takiego farta, potknęłam się o własne nogi. No i ch*j, poszły konie po betonie – poinformowała swoich fanów Linkiewicz na Instagramie.

Wydawała się pewna zwycięstwa, nawet wzniosła na Instagramie toast za wygraną walkę. Przypominamy, w jednym z wywiadów Linkiewicz powiedziała, że po tym jak pije alkohol, widać jak genialnie uprawia seks oralny. Wideo z „walenia hejnała na raz” zamieszczamy poniżej, oceńcie sami.

Nie da się jednak ukryć, że praca ustami w tym wypadku poszła jej lepiej niż sporty walki…

Linkiewicz przed i po walce Fame MMA 4:

Przeczytaj więcej
Komentarze