za hajs FAME MMA baluj

Pato-Linkiewicz wypina się w bikini. "Ja pie***le, ale się wylaszczyłam"

01.07.2019  09:11
Marta Linkiewicz chwali się "nowym" ciałem
Marta Linkiewicz chwali się "nowym" ciałem Fot: Instagram/Marta Linkiewicz

Patoinfluencerka Marta Linkiewicz przegrała w FAME MMA ale wygrała życie. Twierdzi, że przeszła przemianę. Zdaje się, że nie tylko duchową, właśnie pokazała swoje "nowe" ciało.

Marta Linkiewicz znana jest z picia, seksu i wulgaryzmów. Patologiczna idolka patologicznych nastolatków szokuje na Instagramie zdjęciami w negliżu i opowiadaniem o kolejnych technikach seksualnych testowanych na przypadkowych raperach. Ostatnio jednak stwierdziła, że się zmieniła, a wszystko dzięki walkom w klatce.

Linkiewicz wypina się na basenie

Linkiewicz już dwa razy wzięła udział w FAME MMA. W pierwszej walce rzuciła się na mniejszą o połowę Esmeraldę Godlewską, w drugiej rzuciła się na nią Sexmasterka. Linkiewicz przegrała, a po wszystkim oznajmiła, że treningi ją zmieniły i zaczyna nowe, lepsze życie.

Jeśli ktoś myślał, że pani Marta zmądrzeje i nabierze ogłady - raczej nic z tego. Właśnie zaczęła znowu świecić golizną w mediach społecznościowych, co opisała komentarzem w całkiem swoim stylu.

Ja pie***le, ale się wylaszczyłam - oznajmiła.

Linkiewicz i jej "zmiana"

Marta Linkiewicz miała przejść przemianę, ale jak sama na Instagramie przyznała, ciągle baluje. Nie za "hajs z FAME MMA", ale tylko dlatego, że przelew jeszcze nie przyszedł - dementuje plotki. Skąd ma pieniądze? Bynajmniej, nie zaczęła normalnej pracy. Patologiczne imprezowanie w klubach daje jej tyle pieniędzy, że trudno z tego zrezygnować. "Konkurencja przy mnie wymięka" - mówi.

Jakąś zmianę Linkiewicz jednak zaliczyła. Zapewnia, że rzuciła alkohol - pije tylko "piwko zero procent" - i sporo schudła. A efekty treningów, widoczne gołym okiem, chętnie prezentuje na Instagramie. Jest lepiej?

Przeczytaj więcej
Komentarze