Trudna historia

Nieznany dramat gwiazdora M jak Miłość. Brak środków do życia

03.06.2019  15:41
Nieznany dramat gwiazdora M jak Miłość. Brak środków do życia
Nieznany dramat gwiazdora M jak Miłość. Brak środków do życia Fot: JAROSLAW WOJTALEWICZ/East News

M jak Miłość bez niego nie mogłaby istnieć. Widzowie kochają tak aktora, jak i odgrywaną przez niego postać. Mało kto jednak wie o dramacie, jaki przeżył zanim w jego życiu zagościł hitowy serial.

M jak Miłość to jeden z tych seriali, bez którego wielu z nas nie wyobraża sobie popołudnia. Grający w nim Robert Moskwa, nim dostał szansę na wykreowanie swojej postaci na antenie TVP, przeżył bardzo ciężkie chwile.

Dramat gwiazdora M jak Miłość

Robert Moskwa, zanim dostał propozycję zagrania w M jak Miłość, prowadził teatr. Był dyrektorem i współzałożycielem Teatru K2. Aktor zachłysnął się niebywałym sukcesem i w ferworze pracy - stracił rodzinę. Mimo początkowych, biznesowych zwycięstw - ostatecznie pojawiły się problemy finansowe. 

Byłem współzałożycielem i dyrektorem wrocławskiego Teatru K2. W 1998 roku znaleźliśmy się na absolutnym topie. Miłość do sceny, której poświęciłem mnóstwo uwagi, przypłaciłem utratą rodziny i rozwodem. Potem zamknięto nam teatr na rok. Próbowałem go reaktywować w Warszawie, ale bez sukcesu. Zostałem pozbawiony środków do życia. Kiedy pojawiła się możliwość zagrania w M jak Miłość, ucieszyłem się, że będę mógł się wyrwać z kłopotów, ale towarzyszył temu ogromny stres - opowiadał Moskwa.

Trudno sobie wyobrazić, co zrobiłby bez serialu. Szybko zaprzyjaźnił się również z Małgorzatą Pieńkowską, która w dużej mierze mu partnerowała na planie.

Miałem świadomość, jak wielką popularnością cieszy się M jak Miłość, jaka odpowiedzialność na mnie spoczywa. Wtedy Małgosia powitała mnie z tak ogromną serdecznością, życzliwością, ciepłem, jak przysłowiowa kwoka, która tuli kurczątka. Nigdy jej tego nie zapomnę. Chętnie przebywamy w swoim towarzystwie, także poza planem. Jest moją przyjaciółką. Jeśli byśmy się nie lubili, to nie wytrzymalibyśmy ze sobą tyle czasu. Można oszukiwać przez rok, dwa, ale na dłuższą metę nic z tego nie wyjdzie - opowiadał jeszcze aktor w rozmowie z portalem Pomponik.

Na szczęście z czasem jego życie wróciło do normy. Aktualnie artysta pozostaje w szczęśliwym związku i ma dwie córki, ale nie chce o nich opowiadać taką przybrał sobie zasadę. Najważniejsze, że nauczył się godzić życie prywatne z zawodowym. 

Przeczytaj więcej
Komentarze