będzie grubo

Tego boi się PiS? Vega: ujawnię gejowskie romanse polityków

19.06.2019  12:45
Patryk Vega ujawni gejów w polityce
Patryk Vega ujawni gejów w polityce Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/Instagram/Patryk Vega

Patryk Vega zapowiada film "Polityka", który wstrząsnąć ma Polską w posadach. Może być naprawdę ostro, tym bardziej, że reżyser pokaże coś, o czym od dawna się plotkuje - wśród ważnych polityków, zdarzają się homoseksualne romanse.

Wśród polityków PiS dużo jest gejów, ale boją się Kaczyńskiego - mówił kilka tygodni temu Robert Biedroń, ale nie tylko on powtarza takie plotki. Gejów w PiS chciał ujawniać też były minister finansów Jacek Rostowski. Teraz planuje zrobić to najbardziej kontrowersyjny polski reżyser: Patryk Vega.

Gejowskie romanse w "Polityce" Vegi

Kilka dni temu twórca "Kobiet mafii" i "Pitbulla" ujawnił swoje wielkie plany: robi film o polskich politykach. Pokaże, co mają za skórami, jacy są naprawdę i zniszczy tym kilka nazwisk. Teraz znowu dołożył do ognia - jesienią w kinach zobaczymy walczących z LGBT homoseksualistów z czołowych polskich partii i ich bliskie (bardzo) stosunki z kolegami (tej samej płci oczywiście).

Niech każdy z polityków sam odpowie na pytanie, czego najbardziej się boi. W moim filmie są trzy wątki seksualne - powiedział Vega w rozmowie z "Faktem". - Powiem tyle: to dwa wątki homoseksualne i jeden heteroseksualny.

Politycy grozili Vedze

Patryk Vega twierdzi, że scenariusz jego filmu został mu wykradziony i stoją za tym politycy. W strachu przed nimi uciekł z Polski do Tokio i tam kończy prace nad filmem.

Tymczasem w Polsce narasta panika - oczywiście wśród polityków, co ciekawe, jak na razie, tylko jednej partii. Kolejni działacze PiS - z Jarosławem Kaczyńskim na czele - próbują Vegę zdyskredytować. Podobne głosy pojawiają się też w przychylnych partii rządzącej mediach.

Co na to reżyser? Zapewnia, że wcale na PiS się nie uwziął, a bać powinni się też politycy innych ugrupowań.

Przede wszystkim zaznaczmy, że mój film nie skupia się na jednej partii, ale uderza w polityków w ogóle. W ludzi z różnych formacji, a nawet w polityków w sutannach. Zainteresowałem się tym tematem jakiś czas temu widząc, że nawet moja rodzina potrafi kłócić się o politykę przy stole wigilijnym. Doszliśmy w Polsce do takiego momentu, że nie ma już możliwości porozumienia pomiędzy ludźmi podzielonymi na dwa obozy sympatyzujące z dwoma partiami. Poczułem, że to jest najbardziej kontrowersyjny temat w Polsce i że tak naprawdę innego tematu nie ma - powiedział "Faktowi".

Vega twierdzi, że jedna z czołowych partii chciała, by nakręcił o nich film, ale pochlebny. Gdy się nie zgodził, zaczęły się pogróżki.

Zaczęło się od tego, że dostałem propozycję zrobienia filmu dla partii politycznej, który gloryfikowałby wartości przez tę partię promowane. Odmówiłem - powiedział. - Wtedy zgłosiły się do mnie kolejne osoby, które stwierdziły, że mój film "Polityka" jest szkodliwy dla ich ugrupowania i może wpłynąć na wynik wyborów.

Powiedzieli, że powinienem przesunąć premierę z września na czas po wyborach, a w zamian dostanę finansowanie na superprodukcję. Padła groźba nie wprost, że może mnie spotkać pozew, sprawa karna, za którą trafię do aresztu i po co mi to. Potem nacisk postępował, próbowano dotrzeć do innych ludzi blisko ze mną związanych. Miałem nawet po kilkanaście telefonów dziennie z pytaniem, czy przesunę premierę.

Przeczytaj więcej
Komentarze