Kotys w kiepskim stanie

Koniec Paździocha? Aktor ciężko chory

Wojciech Kozicki
04.07.2019  09:22
Czy Ryszard Kotys da radę występować jako Marian Paździoch?
Czy Ryszard Kotys da radę występować jako Marian Paździoch? Fot: Polsat

Ryszard Kotys, który w serialu „Świat według Kiepskich” występuje jako Marian Paździoch, czuje się coraz gorzej. Pojawiły się doniesienia, że nowy sezon serialu będzie jego ostatnim, a sąsiad Ferdka Kiepskiego stanie się postacią epizodyczną. Polsat wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie.

„Świat według Kiepskich” wkrótce powraca, a Polsat wyemituje nowe odcinki. Czy jednak w serialu pojawi się Marian Paździoch? Media piszą o jego dramatycznie pogarszającym się zdrowiu, a sam Kotys wyznał, że potrzebuje opiekunki, bo nie radzi sobie z podstawowymi czynnościami. Ma też czasem problem z powrotem do własnego mieszkania.

W serialu pojawił się również syn Paździocha Janusz (Sławomir Szczęśniak). Portale plotkarskie donosiły, że ma zastąpić swojego legendarnego ojca.

Nowy sezon serialu „Świat według Kiepskich" (12 odcinków) zostanie wyemitowany jesienią. Już wiadomo, że pojawi się w nich 87-letni Ryszard Kotys jako Marian Paździoch. Na zdjęciach z planu widać, że choroba powoli go zabiera, ale Polsat twierdzi, że wszystko jest dobrze i aktor nie ma zamiaru odchodzić z serialu, bo świetnie się czuje.

W związku z pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami na temat Pana Ryszarda Kotysa pragniemy poinformować, że aktor wcielający się w rolę Mariana Paździocha nie żegna się z serialem "Świat według Kiepskich". Pan Ryszard Kotys jest w bardzo dobrej formie. Sławomir Szczęsniak, który w serialu gra Janusza Paździocha - syna Mariana Paździocha dołączył do ekipy już w ubiegłym sezonie, aby wzbogacić obsadę, a nie zastąpić Pana Ryszarda Kotysa. – brzmi oświadczenie Polsatu.

Czy Polsat robi dobrą minę do złej gry? Jak przypomina radiozet.pl, Kotys w 2018 roku przeszedł zapalenie płuc, po którym zaczął podupadać na zdrowiu. Sam przyznał, że walka z chorobą jest przerażająca.

Gubię się dosłownie wszędzie. Na przykład, wchodzę do jakiegoś mieszkania, a wychodząc nie mogę trafić we właściwe drzwi. Bardzo często gubię się też w obcym mieście. Idąc do kogoś nie kieruję się na klatkę schodową, tylko na przykład do piwnicy. Wtedy jestem potwornie przerażony  - powiedział Kotys w jednym z wywiadów.

Przeczytaj więcej
Komentarze