Będzie źle

Plany na sierpień? Lepiej je odwołajcie, jasnowidz nie ma wątpliwości

09.07.2019  16:55
Plany na sierpień? Lepiej je odwołajcie, jasnowidz nie ma wątpliwości
Plany na sierpień? Lepiej je odwołajcie, jasnowidz nie ma wątpliwości Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Jeżeli zaplanowaliście sobie sielankowy urlop na sierpień i macie nadzieję, że to lepszy wybór niż deszczowy lipiec - to najlepiej o nim zapomnijcie. Jasnowidz nie ma wątpliwości - w kolejnym miesiącu wakacji czeka nas bardzo niemiła niespodzianka. 

Krzysztof Jackowski swoją karierę jasnowidza rozwinął głównie dlatego, że współpracował z policją i często realnie jej pomagał w odnajdywaniu osób zaginionych lub martwych. Potem postanowił się nieco przekwalifikować.

Krzysztof Jackowski przepowiada pogodę

Z policyjnego jasnowidza - Jackowski stał się jasnowidzem ludu. Porusza wszelkie tematy - np. społeczne. Zdarza mu się również przewidywać apokalipsę albo III wojnę światową. Sięga tam, gdzie wzrok nie sięga.

Czasami Jackowski po prostu wychodzi z wyciągniętymi dłońmi do Polaków i mówi im o rzeczach przydatnych - takich jak choćby... pogoda. Lipiec nas nie oszczędza, a jak wiadomo siódmy i ósmy miesiąc roku to najpopularniejsze terminy urlopów. Jackowski ma wiadomość dla wszystkich tych, którzy planowali odpoczywać w sierpniu. Niestety, nie jest ona pozytywna. 

Moim zdaniem końcówka lipca będzie ciepła i to się przeniesie na początek sierpnia. Co prawda raz na kilka dni mogą się zdarzać opady deszczu, ale raczej małe. Sądzę, że kolejnym miesiącu czeka nas umiarkowana temperatura, około 24-26 stopni Celsjusza. To będzie takie umiarkowane lato - powiedział w rozmowie z SE Krzysztof Jackowski, słynny jasnowidz z Człuchowa.

Słowem - tylko jeśli zaplanowałeś coś na końcówkę lipca - to masz farta. Każdy inny termin można uznać za nietrafiony. Tym bardziej, że jesteśmy po fali afrykańskich upałów - to już do nas nie wróci. Liczyliście na drinki z palemką nad polskim morzem? Lepiej od razu kupujcie last minute do Tunezji. 

Przeczytaj więcej
Komentarze