Nie obyło się bez dramy

Pot, brud i łzy w Big Brotherze. Uczestnicy W KOŃCU dostali wycisk

24.04.2019  20:40
Runmageddon w Big Brotherze
Runmageddon w Big Brotherze Fot: TVN/Printscreen

Uczestnicy Big Brothera nie mieli dziś łatwo. Powiemy więcej, w końcu mieli naprawdę ciężko. TVN urządził im Runmageddon!

Uczestnicy show TVN - Big Brother - zazwyczaj nie mają zbyt wiele do roboty. Ani się nie zmęczą, ani nie ubrudzą, ale nie dzisiaj... Dzisiaj był pot, były wysmarowane smarem twarze, było brudno i ciężko. 

W końcu dostali wycisk i to naprawdę porządny. Producenci show wymyślili bowiem, że wezmą udział w ekstremalnym, drużynowym wyścigu i zorganizowali im mini Runmageddon.

Runmageddon w Big Brother
Runmageddon w Big Brother

Drama i łzy. Kasia znów się użala

Przyznajemy szczerze - w końcu coś się działo, choć tradycyjnie, nie obyło się bez dramy. Dramę zrobiła Kasia, która brak kondycji tłumaczyła chorobą, a której owa choroba miała uniemożliwić wykonywanie zadań. Cóż, zdaje się, że dziewczyna - choć do sportu talentu nie posiada - ma inny. Wyjątkowo dobrze wychodzi jej użalanie się nad sobą.

Kasia robi dramę

Samolubny Oleg dostaje ważną wiadomość

Wielki Brat wymyślił dla uczestników jeszcze jedno zadanie. Mieli zadeklarować, ile kilometrów są w stanie przejechać po to, by jedno z nich dostało wiadomość z zewnątrz.

Deklaracje były różne - jedna z najmniejszych (10 kilometrów) Olega. W sumie uzbierało się 470 dodatkowych kilometrów na rowerku i to właśnie Oleg otrzymał wiadomość.

Chłopak tak przejął się swoim egoistycznym podejściem do zadania, że... w środku nocy, gdy wszyscy (prawie) spali - zawzięcie pedałował.

A czego dowiedział się z tajemniczej wiadomości? Zobaczył ślub swoich rodziców, którzy właśnie się pobrali!

Oleg dostaje wiadomosć
Oleg pedałuje w środku nocy

To jednak nie koniec. Pamiętacie jeszcze, kto jest królową dramy? Gdy Oleg pedałował, Kasia znów szlochała. Tak bardzo przejęła się swoją porażką w Runmageddonie, że biedna nie mogła zasnąć.

Big Brother
Przeczytaj więcej
Komentarze