Polała się krew

Atak na znanego rapera. Jatka na planie teledysku

Wojciech Kozicki
21.08.2019  20:10
Francuski raper mógł zginąć, ale uciekanie idzie mu śpiewająco
Francuski raper mógł zginąć, ale uciekanie idzie mu śpiewająco Fot: Twitter

Francuski raper Booba mógł stracić życie. Podczas kręcenie teledysku na plan wtargnęła uzbrojona i agresywna ekipa. Polała się krew.

Francuski raper działający pod pseudonimem Booba kręcił teledysk do utworu „Glaive”. Nagle na plan w nieużywanym magazynie w paryskiej dzielnicy przemysłowej Aulnay wtargnęła grupa 20 osób. Agresorzy byli uzbrojeni w kije bejsbolowe, żelazne pręty i broń palną.

W wyniku ataku ranne zostały 3 osoby. Mężczyzna obserwujący plan został postrzelony w nogi, a reżyser i jeden z filmowców byli uderzani kijami w głowy. Pozostała część ekipy filmowej uciekła i zabarykadowała się w pobliskim sklepie.

42-letni Booba nie odniósł żadnych obrażeń, bo… go tam nie było! Opuścił plan zdjęciowy tuż przed atakiem. Czyżby przewidział, że może zostać napadnięty?

Media przypominają, że pozostaje w konflikcie z raperem Kaarisem i nawet doszło pomiędzy nimi do bójki na lotnisku Paryż-Orly. W wyniku starcia wyrządzili straty oszacowane na kilkadziesiąt tysięcy euro. Poniżej zamieszczamy wideo z tego incydentu.

Raper Booba i atak na planie teledysku:

Przeczytaj więcej
Komentarze