Polityk kłamie?

10-latek z Aspergerem pisze list do Biedronia. W sieci hejt

15.03.2019  14:07
Robert Biedroń dostał list od 10-latka z Aspergerem
Robert Biedroń dostał list od 10-latka z Aspergerem Fot: Grzegorz Bukala/REPORTER

Robert Biedroń pochwalił się na Twitterze listem od 10-letniego Maksa. Jedni twierdzą, że to cudowny przykład dziecięcej wrażliwości, inni alarmują: to fejk!

10-letni Maks ma zespół Aspergera i właśnie wysłał list do Roberta Biedronia. Tak przynajmniej twierdzi polityk, który zdjęciem korespondencji pochwalił się w mediach społecznościowych.  

Mam na imię Maks, mam dziesięć lat i tak jak Greta Thunberg mam Zespół Aspergera. 15-go marca biorę udział w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym, ponieważ nie zgadzam się z niszczeniem środowiska przez haniebne decyzje polityczne - pisze chłopiec.  

Kiedy zostanie pan już premierem mojego kraju chciałbym aby stworzył pan ustawę zmniejszającą wydobycie węgla w Polsce, oraz wspierającą pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych - czytamy dalej. 

Hejt na list 10-latka. "To fejk!"

Pod postami na Twitterze, Instagramie i Facebooku wywiązały się dyskusje na temat listu. Jedni przyklaskują i cieszą się, że 10-letnie dziecko może być tak elokwentne, inni zarzucają Biedroniowi manipulację.

Komentujący z pierwszej grupy wskazują, że 10-latek rozumie coś, czego nie pojmują ludzie dorośli, w tym politycy - dbanie o klimat jest konieczne! 

10 letni Maks rozumie, że mamy problem z którym trzeba się zmierzyć jak najszybciej. 46 letni Andrzej nie zauważa 45 tys. przedwczesnych zgonów, zamierza kopać węgiel przez kolejne 200 lat - czytamy w jednym z komentarzy na Facebooku.  

10 lat, a więcej rozumu niż stare dziady i baby u władzy - pisze inny internauta.  

Pod postami polityka pojawiły się też komentarze poddające w wątpliwość prawdziwość listu. Dlaczego? Internauci twierdzą, że 10-letnie dziecko nie może interesować się polityką i gospodarką ani używać takiego języka.  

Weźcie jakoś wiarygodniej podrabiajcie te listy. Chociaż to nie ma się z czego cieszyć jeśli to autentyk, bo na 1000% pisane pod dyktando rodziców - pisze pan Przemysław na Twitterze.

Boże drogi. Jaki fejk Żenada Ale nawet śmieszna - wtóruje mu pan Krzysztof.  

Hahahaha, ten tweet pokazuje, jakie ma Pan pojęcie o dzieciach. 10 latek piszący o ustawach, klimacie i zostaniu premierem... Oraz o strajku klimatycznym i pozyskiwaniu energii z odnawialnych źródeł, a także o haniebnej polityce - komentuje pan Michał. 

Czy list jest prawdziwy? Tego niestety nie wiemy. Jeden z internautów twierdzi, że udało mu się Maksa namierzyć. Inni zauważają, że zespół Aspergera to specyficzna przypadłość, a ludzie na nią cierpiący mogą być wybitnie inteligentni i uzdolnieni.

Przeczytaj więcej
Komentarze