Przy znajomościach nie ma rzeczy niemożliwych

23-letni syn Beaty Kempy chce zostać posłem. Doświadczenie? Zbędne

04.09.2019  15:24
23-letni syn Beaty Kempy chce zostać posłem. Doświadczenie? Zbędne
23-letni syn Beaty Kempy chce zostać posłem. Doświadczenie? Zbędne Fot: Beata Zawrzel/REPORTER

23-letni syn Beaty Kempy ubiega się o mandat posła. Nic nie szkodzi, że nie ma doświadczenia. Syn europosłanki stawia na wysokie aspiracje, które w jego wypadku mogą w zupełności wystarczyć. 

23-letni Czarek Kempa ma apetyt na wejście w politykę. Młody wiek i brak doświadczenia zupełnie nie przeszkadza mu w ubieganiu się o mandat poselski. Syn europosłanki i byłej minister do spraw pomocy humanitarnej z wykształcenia jest leśnikiem. Chociaż normalnie od lasu do Sejmu jest daleko - w jego przypadku nic takiego nie będzie przeszkodą. 

Syn Beaty Kempy wkracza w politykę

Aktualnie 23-latek ubiega się o mandat posła z wrocławskich list Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli mu się uda, ma zamiar w polityce zająć się ochroną środowiska i szerzeniem patriotyzmu. W pierwszy swoim wywiadzie, którego udzielił Super Expressowi, młody człowiek zdradza, że dostąpił już zaszczytu poznania Jarosława Kaczyńskiego.

Mało kto wchodząc do polityki ma okazję od razu poznać lidera partii, do której przystępuje. Czegóż to nie można załatwić w tym kraju przez znajomości? Sami możecie odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Prywatnie Czarek Kempa jest myśliwym i nie ma zamiaru przepraszać za pasję, która w obecnych czasach walki o prawa zwierząt - jest dość kontrowersyjna. 

Nie ma powodu, aby wstydzić się tego, co się kocha. Myślistwo to moja pasja. Jestem dumny, że podtrzymuję tę rodzinną tradycję. Poza tym jako myśliwy mogę mieć aktywny i pozytywny wpływ na środowisko - mówił młody Kempa na łamach gazety.

Czarek Kempa jest dumny ze swojej mamy i z "szansy, którą otrzymał".

Mama jest wytrawnym politykiem od kilkunastu już lat. Mogę się tylko cieszyć, że mam okazję korzystać z jej doświadczenia. Widziałem pracę polityka na każdym niemal szczeblu. I wiem, że to naprawdę ciężka praca. (...) Wiem, że mam w sobie na tyle sił i pokory, aby się jej podjąć. Dostałem ogromną szansę od Zjednoczonej Prawicy i naprawdę jestem za nią wdzięczny - mówił. 

Kibicujecie mu na nowej, politycznej drodze życia?

Przeczytaj więcej
Komentarze