18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

nie wytrzymał

Minister zdrowia się wkurzył. CHCE COFNĄĆ ZNOSZENIE OBOSTRZEŃ?

Emilia Waszczuk
15.02.2021  13:13
Minister Zdrowia zapowiada przywrócenie obostrzeń
Minister Zdrowia zapowiada przywrócenie obostrzeń Fot: Ministerstwo Zdrowia/Twitter

Jesteśmy o krok od trzeciej fali pandemii, a to oznacza przywrócenie najcięższych restrykcji - twierdzi minister zdrowia. Adam Niedzielski czarno widzi przyszłość.

Miało być coraz mniej zakażeń, coraz więcej osób zaszczepionych, a jest katastrofa. Szczepionek brakuje, szczepienia się wleką, a Polacy pospieszyli się ze świętowaniem wolności.

W weekend w górach, ale też miejscach turystycznych w całej Polsce, pojawiły się dzikie tłumy ludzi. Wielu zapomniało o maseczkach, mało kto pilnował dystansu. Minister Zdrowia zobaczył, co Polacy wyczyniali w ostatnich dniach i już pisze czarny scenariusz.

Minister Zdrowia przywróci obostrzenia?

Adam Niedzielski wziął w poniedziałek udział w krótkiej konferencji, w czasie której rozprawiał o PRZYWRÓCENIU OBOSTRZEŃ. Szef resortu zdrowia spojrzał w statystyki, ocenił nieodpowiedzialne zachowanie turystów i oznajmił: wiedziałem, że tak będzie.

Jeśli chodzi o kwestię przywrócenia obostrzeń, to to jest opcja otwarta; tutaj absolutnie prezentujemy takie podejście, że jeśli wskaźniki epidemiczne będą się pogarszały, tylko jedna decyzja będzie mogła być podjęta

- powiedział minister zdrowia.

Plus jest taki, że nawet jeśli rząd zechce przywrócić najdotkliwsze restrykcje, mogą one obowiązywać jedynie regionalnie, czyli albo tam, gdzie gromadzi się najwięcej osób, albo tam, gdzie dojdzie do największej liczby zakażeń.

Minister Zdrowia najbardziej boi się tego, że ludzie w Zakopanem zakażali się wzajemnie, a teraz rozjadą po Polsce i rozniosą wirusa dalej. Sytuacja może być o tyle tragiczna, że wśród turystów mógł być przecież nosiciel brytyjskiej wersji SARS-COV-2 - dużo bardziej zjadliwej i śmiertelnej.

Efekt tego będzie widoczny za tydzień. Podejrzewam, że na początku przyszłego tygodnia. Jeżeli będziemy widzieli jakieś odbicie, to na pewno będzie to można przypisać efektowi weekendu walentynkowego

- powiedział Adam Niedzielski.

Adam Niedzielski: idzie trzecia fala

Adam Niedzielski przeanalizował statystyki z ostatnich tygodni i podzielił się złą wieścią - średnia dzienna liczba nowych zakażeń urosła. A to oznacza, że za chwilę możemy mieć kolejny skok w pandemii.

Jesteśmy na granicy odwrócenia trendu. Wskaźnik R, informujący o rozprzestrzenianiu wirusa, w ostatnich tygodniach oscylował ok. 1. Teraz doszło do wzrostu. W najbliższych dniach dojdzie zapewne do przekroczenia tego poziomu - powiedział. - o pierwszy tydzień, od wielu tygodni, kiedy liczba średnio-dziennych przypadków zakażenia zwiększyła się i jest to zauważalne. To zwiększenie o blisko 5 proc. - oznajmił Adam Niedzielski.

Minister podkreślił, że brytyjska mutacja koronawirusa jest rozpoznawana u coraz większej liczby Polaków. Ministerstwo Zdrowia zakłada, że odsetek zakażeń tą wersją wynosi już w Polsce 5 procent i niestety stale się zwiększa.

Apeluję o odpowiedzialność i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Nie chcemy, aby to co działo się w ostatni weekend w Zakopanem stało się początkiem III fali pandemii koronawirusa w Polsce

- powiedział szef resortu zdrowia.

Czytaj także
Przeczytaj więcej
Komentarze