18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

stare metody, nowa śpiewka

Duda znów obiecuje pieniądze. Dodatkowe 500+ dla dzieci

06.06.2020  12:59
Andrzej Duda i nowe 500 Plus pla dzieci
Andrzej Duda i nowe 500 Plus pla dzieci Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Andrzej Duda oficjalnie rozpoczął (znowu) kampanię wyborczą. Po raz kolejny też obiecał ludziom pieniądze. A my znowu stwierdzamy: gdzieś to już widzieliśmy.

Wybory w maju się nie odbyły, bo tak zdecydował Jarosław Kaczyński. Rząd wyrzucił w błoto (a dokladniej - wydał na bezużyteczne karty do głosowania) 70 mln złotych, a winę za późniejszy termin i marnotrawstwo pieniędzy tradycyjnie zrzuca na opozycję. W czerwcowych wyborach z ramienia PiS wystartuje oczywiście Andrzej Duda, który w sobotę oficjalnie rozpoczął swoją kampanię.

Z tej okazji pojechał do Stalowej Woli, gdzie spotkał się z wielbicielami (doszło między innymi do uścisków i głaskania twarzy przez starsze panie!) i oczywiście wygłosił litanię obietnic. Jak łatwo się domyślić, kampanię znów opiera na obiecywaniu pieniędzy.

Bon turystyczny od Dudy

Jeszcze niedawno rząd obiecywał pomoc branży turystycznej, która mocno ucierpiała przez epidemię koronawirusa. Aby hotelarze i restauratorzy mogli znów zarabiać, (a tym samym odprowadzać podatki) obiecali Polakom bony turystyczne po 1000 złotych dla każdego. Szybko okazało się, że to tylko obiecanki cacanki i z pomysłu zaczęli się wycofywać.

Już wiadomo dlaczego. Andrzej Duda, który w kolejnych sondażach traci poparcie, musiał coś obywatelom obiecać. I tak nagle, niespodziewanie, ogłosił... BON TURYSTYCZNY. 

Te pieniądze będą tak emitowane, jak 500 plus. Rodziny będą otrzymywały bon turystyczny na dziecko, to będzie 500 zł na każde dziecko w rodzinie do wykorzystania na potrzeby wypoczynku turystycznego, wyjazdów, kolonii, wczasów, wszystkiego tego, co z tym związane - ogłosił prezydent.

Mam nadzieje, że skorzystanie z tego już w te wakacje przez rodziny, przez dzieci, przez młodzież będzie możliwe, a finalnie - że te pieniądze po pierwsze ułatwią życie rodzinom, a po drugie trafią dokładnie do polskiej branży turystycznej w czasach kryzysowych - dodał.

Przypomnijmy - w ostatnim tygodniu wydarzyła się identyczna sytuacja. Rząd wycofał się z dodatku solidarnościowego, by cały na biało Andrzej Duda mógł obiecać go bezrobotnym.

Pieniądze i dobrobyt

Głównym punktem obietnic wyborczych Dudy są pieniądze, co podkreślił w swoim przemówieniu kilka razy. Prezydent chce "Polski dobrobytu", w której będziemy żyć zgodnie z tradycją, a on... stanie na straży konstytucji.

Ja chcę Polski dobrobytu, na niczym innymi bardziej mi nie zależy. Bezpiecznej i dobrobytu; dobrobytu dla polskiej rodziny, dla zwykłego obywatela - mówił Duda.

Przez lata cierpieliśmy na tym, że młodzi wyjeżdżali za granicę. Wyjeżdżali, bo musieli, bo nie było pracy, bo była tragedia, bo głód zaglądał w oczy rodzinom; nie było szans znaleźć pracy w ogóle, nie mówię już godziwej płacy. To się zmieniło na przestrzeni ostatnich lat - stwierdził.

Duda zapewnił też, że jeśli wygra wybory, Polskę czekają wielkie inwestycje, od CPK, którego mało kto w Polsce chce i przekopu mierzei wiślanej, po inwestycje lokalne jak... obiecane w ostatnim tygodniu przydomowe oczka wodne.

Zobacz także
Przeczytaj więcej
Komentarze