18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Duda nam się zahartuje

Zakręcone kaloryfery w Pałacu! Prezydent będzie oszczędzał

19.09.2022  14:43
Andrzej Duda będzie się hartował zimą. Pałac Prezydencki przykręci kaloryfery
Andrzej Duda będzie się hartował zimą. Pałac Prezydencki przykręci kaloryfery Fot: Piotr Molecki/East News

Kryzys puka do drzwi, Polacy muszą oszczędzać, a władza hula? Współpracownik prezydenta zapewnia, że Andrzej Duda zsolidaryzuje się w kryzysie z obywatelami i też przykręci kaloryferowe kurki.

Polska znajduje się w największym kryzysie od lat. Choć politycy PiS zapewniali, że węgla mamy na dwieście lat, a ich rządy sprawią, że kraj będzie płynął miodem i mlekiem, problemy się mnożą. Węgla nie mamy, ludzie chcą palić w piecach oponami, więc zima zapowiada się nie tylko zimna, ale też śmierdząca i trująca, a inflacja miast spadać, ciągle rośnie. Rosną też ceny towarów i usług, a także rachunki. Co gorsza, eksperci ostrzegają, że może zabraknąć prądu czy gazu, a to oznacza przerwy w dostawach, chłód i ciemność.

Faktycznie, wygląda to wszystko, jak idylla, nieprawdaż? Recepta rządu na kryzys? Tych politycy podawali już kilka, od zaleceń, by jeść mniej, przez zbieranie chrustu, po ocieplanie domów przed sezonem. Złotą radę Polakom sprzedał też prezydent, który polecił, by... zaciskać zęby. Sam swoje ściskał będzie bardzo mocno, inaczej niekontrolowanym zgrzytaniem mógłby odgryźć sobie język. Jeden z jego współpracowników zapowiedział bowiem, że w Pałacu Prezydenckim w najbliższych miesiącach prawdopodobnie zapanuje chłód. W ramach oszczędności władza przykręci kaloryfery!

Prezydent też będzie oszczędzał energię?

Paweł Szrot z Kancelarii Prezydenta gościł w studio Super Expressu, gdzie przekonywał, że w tym roku nie tylko zwykli obywatele będą musieli oszczędzać. Pytany przez dziennikarza Jacka Prusinowskiego o przykręcanie kurków i obniżenie temperatury w Pałacu Prezydenckim zapewnił, że szukają rozwiązań i na pewno jakieś wdrożą. Jakie dokładnie? Tego jednak nie zdradził - zdaje się bowiem, że nikt jeszcze niczego nie ustalił.

Myślę, że tak. Będę o tym rozmawiał z szefową Kancelarii, panią minister Grażyną Ignaczyk-Bandych. To bardzo doświadczony urzędnik i potrafi szukać oszczędności bardzo sprawnie, z wielkim zaangażowaniem i wszyscy pracownicy Kancelarii się jej podporządkują

- przekonywał Paweł Szrot.

Wiadomo już także, ze prezydent zamierza zająć się trudnym i palącym Polaków tematem niedoborów energii, jednak wcale mu się z tym nie spieszy. Najpierw musi odbębnić pogrzeb królowej Elżbiety III, później uda się na Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Dopiero po tych zagranicznych wojażach znajdzie czas na pochylenie się nad bieżącymi problemami w kraju.

- Po powrocie planowane jest posiedzenie prezydenckiej rady ds. energii i środowiska. Na początek pan prezydent chce porozmawiać z ekspertami, przedyskutować sprawę z ministrami. Wszystko zależy od tego jak te konsultacje wypadną i jakie informacje zostaną panu prezydentowi przekazane. Wszystko jest otwarte - zapowiedział Paweł Szrot w Super Expressie.

Wierzycie, że władza przykręci kurki i będzie oszczędzać tak jak obywatele? A może będą grzać się na cieplutkich stołkach w czasie, gdy naród bieduje i martwi się, jak przeżyć zimne miesiące?