18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Andrzej Duda prezydent-hipokryta? NAWOŁUJE O SZACUNEK I RÓWNOŚĆ

13.07.2020  17:49
Andrzej Duda zmienił się w kilka godzin? Chce równości i szacunku
Andrzej Duda zmienił się w kilka godzin? Chce równości i szacunku Fot: Piotr Molecki/East News

Druga kadencja Andrzeja Dudy zacznie się od hipokryzji? Prezydent w dzień po wyborach nagle zmienił nastawienie do Polaków: ogłosił, że teraz nie będzie dzielił, tylko łączył. I apelował o szacunek.

Nowy/stary prezydent Andrzej Duda pojawił się w miejscowości Odrzywół, gdzie przed zebranymi wygłosił płomienne przemówienie. Mówił o tym, jak ciężko pracuje dla Polski i chce, by kolejne pięć lat jego rządów były jeszcze lepsze.

Andrzej Duda hipokryta?

Prezydent odniósł się w swym wystąpieniu do swojego (i swej partii) dzielenia Polski i Polaków na kasty, sorty, mordy zdradzieckie i ideologie. Zaapelował, by od teraz wszyscy się w Polsce szanowali i nikt nikogo nie dzielił. A on zrobi wszystko, by tego dzielenia nie było i już teraz, dziś, wyciąga rękę do opozycji.

Wielkim zadaniem jest, by postarać się teraz zmniejszyć emocje. Proszę o wzajemny szacunek. To niezwykle ważne - mówił. - Proszę, abyście pomogli mi sklejać Polskę. Nie ma innej drogi do pojednania niż wzajemny szacunek.

Jeszcze kilkanaście dni temu Andrzej Duda straszył obywateli "ideologią LGBT" i przekonywał, że największym zagrożeniem są dla "prawdziwych Polaków" i polskości homoseksualiści. Z TVP z kolei dowiedzieliśmy się, że wyborcy Rafała Trzaskowskiego "niszczą Polaków", a kandydata KO na prezydenta "wybierają Niemcy".

Teraz Andrzej Duda przekonuje, że chce być prezydentem wszystkich Polaków.

To dobrze, że są różne poglądy. Szacunek, szacunek, szacunek - powiedział w miejscowości Odrzywół.

Czy prezydent nagle stwierdził, że w czasie kampanii go poniosło i powiedział za dużo? Albo że to właśnie on dzielił Polaków i zapomniał, czym jest szacunek, o który dziś apeluje? Niekoniecznie...

Słowa ranią, potrafią bardzo ranić; żeby starać się wybaczyć, jeśli takie słowa padły wobec nas. Żeby starać się jakoś spokojnie nad tym przejść, nie uderzać mocnym, ostrym słowem

- powiedział w poniedziałek, zachęcając swych wyborców, by wybaczali, gdy ktoś ich obrazi...

Andrzej Duda pokusił się też o "przeprosiny" - tradycyjnie raczej nie przepraszając. Co to znaczy? Wypowiedział magiczne słowa "jeśli ktoś poczuł się urażony".

Przede wszystkim chcę podkreślić jedno - tak to była bardzo ostra kampania, pewnie momentami za ostra. I tak jak powiedziałem wczoraj, jeżeli ktoś się poczuł urażony tym, co powiedziałem lub tym jak się zachowałem, czy to w czasie kampanii, czy w ciągu ostatnich pięciu lat proszę, żeby wybaczył mi i dał też szansę na to, żeby poprawić się przez następne pięć lat.

Wierzycie, że w kilka godzin jego poglądy zmieniły się tak diametralnie?

Przeczytaj więcej
Komentarze