18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Złota recepta

Duda radzi, JAK PRZETRWAĆ OGROMNĄ INFLACJĘ. "Zaciśnijcie zęby"

06.07.2022  13:44
Andrzej Duda wie, jak przetrwać inflację
Andrzej Duda wie, jak przetrwać inflację Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Andrzej Duda podczas wtorkowego spotkania z wyborcami poruszył temat szalejącej inflacji i wojny w Ukrainie. Prezydent podkreślił, że za gwałtowany wzrost cen odpowiadają tylko i wyłącznie Władimir Putin i... koronawirus. Jak uważa, jedyną receptą na przetrwanie kryzysu jest "zaciśnięcie trochę zębów".

Prezydent Andrzej Duda podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami powiatu lipskiego rozmawiał o bezpieczeństwie energetycznym naszego kraju w kontekście konfliktu w Ukrainie oraz szalejącej inflacji. Jak podkreślił, w wyniku odcięcia Polski od rosyjskiego gazu tylko "w niektórych gospodarstwach domowych na niewielkich obszarach Polski tego gazu zabrakło".

Działamy bardzo intensywnie i bardzo aktywnie w przestrzeni międzynarodowej, ale też planując nasze przyszłe działania. To m.in. właśnie dzięki temu spokojnemu planowaniu, w momencie, w którym Rosjanie zamknęli nam bezpośredni dopływ gazu do Polski, okazało się, że gaz u nas jest - stwierdził.

Prezydent RP pochwalił też PiS za zbudowanie gazoportu w Świnoujściu. Podkreślił, że to właśnie ta decyzja sprawiła, że "dzisiaj jesteśmy bezpieczniejsi i jesteśmy w stanie poradzić sobie z tym problemem".

Andrzej Duda mówi o inflacji

Andrzej Duda przyznał, że rozpoczynając prezydenturę "nie spodziewał się tak wielu trudnych spraw". Jak dodał oprócz bezpieczeństwa kraju, jedną z najważniejszych kwestii jest inflacja.

Podczas przemówienia prezydent doradził mieszkańcom, by w obliczu rosnącej inflacji "trochę zacisnęli zęby i byli optymistami". Podkreślił też, że na rosnące ceny rząd nie ma żadnego wpływu.

Proszę o to, abyście byli spokojni, bo czynimy wszystko, aby zminimalizować presję inflacyjną. Proszę, żebyście państwo byli dobrej myśli; żebyście trochę zacisnęli zęby i byli optymistami. Nikt się nie spodziewał, że to do nas przyjdzie. Nie wywołaliśmy wojny w Ukrainie, nie wywołaliśmy pandemii. Ceny rosną i nie mamy na to żadnego wpływu. Musimy to jakoś przetrzymać - zaapelował.

Jak Wam się podoba recepta prezydenta na przetrwanie kryzysu inflacyjnego?