To zgodne z linią partii?

Prawdziwa twarz posłanki PiS. Wyjaśniła, czemu nie warto pomagać biednym

Emilia Waszczuk
25.11.2019  17:18
Prawdziwa twarz posłanki PiS. Wyjaśniła, czemu nie warto pomagać biednym
Prawdziwa twarz posłanki PiS. Wyjaśniła, czemu nie warto pomagać biednym Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Po co pomagać biednym i potrzebującym? - zastanawia się posłanka PiS Anna Maria-Siarkowska. Dumała, dumała i wydumała - totalnie się to nie opłaca. I wytłumaczyła dlaczego.

Takiej inwestycji Polsce potrzeba najbardziej. Nie ważne, że służba zdrowia upada, ceny produktów rosną, sądami próbują rządzić politycy, a młode pokolenie boryka się z potężnymi problemami w systemie edukacji. Pal licho problemy ludzi, rząd postawi wielki, wart miliony łuk triumfalny.

Nowy pomnik ma upamiętniać Bitwę Warszawską 1920. Oczywiście równie dobrze imię tego historycznego wydarzenia można by nadać nowemu mostowi, placowi gdzieś w centrum stolicy czy innej, ważnej inwestycji - bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Trzeba się jednak pokazać, dać narodowi do zrozumienia, że państwo jest bogate i je stać, a co za tym idzie, postawić nikomu niepotrzebnego giganta.

Łuk triumfalny kontra biedni

Pomysł spotkał się z wielką krytyką, ludzie dopytują, po co i dla kogo, i czy nie lepiej poświęcić pieniądze na ważkie problemy i pomoc potrzebującym. I tak objawiła się posłanka PiS (już wcześniej obwołano ją następczynią Krystyny Pawłowicz), która wyjaśniła ludziom, że pomoc biednym jest bez sensu.

Dlaczego? I czy aby na pewno wygłaszanie takich tez zgodne jest z podobno prospołeczną linią podobno prospołecznej partii? Mamy wątpliwości, ale przejdźmy do rzeczy.

Sprawę pomnika w krytyczny sposób skomentowała na Twitterze specjalistka od bezpieczeństwa międzynarodowego Beata Górka-Winter.

Wybudujmy może najpierw porządny dom dla samotnych matek z dziećmi, żeby nie tułały się po jakichś ruinach...? Wtedy faktycznie można będzie triumfować. To wstyd, że nie dbamy o najsłabszych, a dyskutujemy o łukach...

- napisała. Na co posłanka PiS Anna Maria Siarkowska wyjaśniła jej, że samotnym matkom i innym potrzebującym pomagać się zwyczajnie nie opłaca...

Z drugiej strony - biedni będą zawsze - napisała, objawiając prawdę jej zdaniem przenajświętszą, - A pamięć historyczna i świętowanie narodowych zwycięstw to ważne elementy narodowej tożsamości - dodała.

Podoba wam się takie rozumowanie?

Przeczytaj więcej
Komentarze