18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

PiS źle skończy

Będą przedterminowe wybory? KACZYŃSKI JEST PRZERAŻONY

Emilia Waszczuk
01.02.2022  12:43
Będą przedterminowe wybory? KACZYŃSKI W POTRZASKU
Będą przedterminowe wybory? KACZYŃSKI W POTRZASKU Fot: Paweł Wodzyński/East News

Jarosław Kaczyński planował przyspieszenie wyborów parlamentarnych na wiosnę 2022 roku - zdradza jego były wspólnik Jarosław Gowin. Głosowania jednak nie będzie, bo prezes PiS przeraził się konsekwencjami własnych działań.

Rok 2021 upłynął pod znakiem pandemii i licznych politycznych afer. Przez długie miesiące dużo mówiło się o tym, że PiS będzie próbowało wyrobić się przed wielkim kryzysem ekonomicznym i zorganizować wybory parlamentarne, zanim Polacy zaczną bankrutować. Załamanie gospodarcze mogłoby bowiem sprawić, że obywatele nie dadzą im reelekcji.

Sporo na temat przedterminowych wyborów mówił w licznych wywiadach żegnający się z koalicją Zjednoczonej Prawicy Jarosław Gowin. Odkąd Porozumienie odłączyło się od PiS, polityk wielokrotnie powtarzał, że Jarosławowi Kaczyńskiemu najbardziej zależy na utrzymaniu władzy, a w roku 2023 Polskę czeka bieda. Okazało się, że ta przyszła szybciej, niż się ktokolwiek spodziewał.

Przedterminowe wybory? Kaczyński się przestraszył

Co zatem z przedterminowymi wyborami? Gowin zapewnia, że wszystko co mówił do tej pory, to prawda. - Jarosław Kaczyński miał zamiar przeprowadzić przedterminowe wybory wiosną 2022 r. Osobiście opowiadał mi o takim scenariuszu, bo wówczas wierzył jeszcze, że Polski Ład przyniesie dobroczynne skutki, jakimi mamił go Mateusz Morawiecki - mówi polityk w rozmowie z "Business Insider". Jak jednak zauważa, okoliczności się zmieniły, PiS już teraz ma nóż na gardle, notowania partii lecą na łeb na szyję, więc wysłanie Polaków do urn byłoby dla Prawa i Sprawiedliwości spisaniem wyroku na samych siebie.

Skala inflacji, po części wygenerowanej przez Polski Ład, jest tak duża, że obecnie decyzja PiS o przedterminowych byłaby krokiem samobójczym

- mówi szef Porozumienia Jarosław Gowin.

Polityk twierdzi, że nastroje są tak złe, że Jarosław Kaczyński nie odważy się zaryzykować i wybory odbędą się w terminie konstytucyjnym - jesienią 2023 roku. Skąd zaś chaos w kraju? Czemu ludzie zaczynają odwracać się od partii rządzącej? To przede wszystkim wina szalejącej inflacji i Polskiego Ładu, który miał być zbawieniem, a okazał się jednym wielkim oszustwem i niewypałem.

- Polski Ład wprowadza ogromny chaos. Przepisy opracowano w sposób bardzo niechlujny. Zamiast Polskiego Ładu mamy antypolski chaos - mówi Jarosław Gowin.