18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zero litości!

Kaczyński ma szatański plan! Trzyma posłów za...

Wojciech Kozicki
21.09.2020  09:08
Ziobro do dymisji? Kaczyński rozdaje karty
Ziobro do dymisji? Kaczyński rozdaje karty Fot: STEFAN MASZEWSKI/REPORTER/East News

Ustawa o ochronie zwierząt (ustawa futerkowa) wywołała polityczny chaos, a rozpad koalicji rządowej wisi na włosku. Jarosław Kaczyński jest jednak gotowy na czystki, a na celowniku jest Zbigniew Ziobro. Czeka go dymisja? Ludwik Dorn już wie…

Zjednoczona Prawica zostać zmiażdżona jak Esmeralda Godlewska na Fame MMA, a rozpad koalicji to prawdopodobnie również dymisja Zbigniewa Ziobry. Jest już nawet jego potencjalny następca! Czy jednak rzeczywiście minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny zostanie wysiudany? Sprawę dla „Faktu” skomentował Ludwik Dorn, który niegdyś był blisko Jarosława Kaczyńskiego i zna dobrze Napoleona z Żoliborza.

Ziobro i możliwa dymisja - co Kaczyński zrobi z ministerem sprawiedliwości?

PiS gra ostro i twierdzi, że wygra wcześniejsze wybory nawet bez koalicjantów. Jak podkreślał Suski, są gotowi nawet na rząd mniejszościowy. Dorn uważa, że to przemyślana strategia Jarosława Kaczyńskiego.

Kaczyński dał czas posłom Solidarnej Polski, by zaczęli się bać. Porozmawiali z żonami, szwagrami, ciotkami, którzy gdzieś zostali poupychani dzięki ich koneksjom na różnych beneficjach. Strach musi się zacząć rozwijać – ujawnia Ludwik Dorn. (Fakt)

Potencjalna utrata wpływów i pieniędzy przywróci dyscyplinę i posłuszeństwo w rządzie?

W poniedziałek w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie zapadnie decyzja, co zrobić ze zbuntowanymi koalicjantami. Tymczasem, jak przewiduje Dorn, dla Ziobry możliwe są dwa scenariusze. Może zdać się na łaskę Kaczyńskiego i paść przed nim na kolana z białą flagą, albo grać ostro do samego końca.

Zagłosuj

Czy wybory zostały sfałszowane?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze