18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nie ma żartów

Bosak zdradził, komu przekaże poparcie. Padły ostre słowa

30.06.2020  12:03
Bosak zdradził, komu przekaże poparcie. Padły ostre słowa
Bosak zdradził, komu przekaże poparcie. Padły ostre słowa Fot: Mateusz Grochocki/East News

Krzysztof Bosak ku zdziwieniu wielu osób, został jednym z triumfatorów tegorocznych wyborów. Zgromadzone teraz przez siebie poparcie mógłby komuś przekazać, a głosy wyborców kandydata Konfederacji będą miały ogromną wagę.

Krzysztof Bosak zdobył bardzo wysokie poparcie w obecnych wyborach prezydenckich. Wśród elektoratu w wieku 18-29 lat był popierany tak bardzo, że gdyby tylko ona decydowała o wyniku - w drugiej turze zmierzyłby się właśnie Bosak z Rafałem Trzaskowskim.

Krzysztof Bosak ostro o przekazaniu głosów

Krzysztof Bosak ma więc teraz duże pole do popisu. W II turze, w której ostatecznie zmierzą się Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski, głosy wyborców wyjątkowo młodo wyglądającego kandydata mogą bardzo dużo namieszać. 

Z tej przyczyny i Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski rozpoczęli teraz walkę o głosy tegoż właśnie elektoratu.

Mamy dużą pulę wspólnych wartości z Krzysztofem Bosakiem. Cel jest wspólny: chcemy, żeby Polska była silna, żeby rodzina była szanowana, żeby tradycyjne wartości były kręgosłupem, na którym będzie się opierało polskie społeczeństwo

– mówił prezydent Andrzej Duda w radiowej Jedynce. 

Dziękuję Krzysztofowi Bosakowi i jego wyborcom. Jeśli chodzi o wolność gospodarczą mamy w większości takie same poglądy

- twierdził tymczasem Rafał Trzaskowski.

W rozmowie z Super Expressem Krzysztof Bosak postanowił być wyjątkowo stanowczy. Jednakże, żaden z kandydatów nie może się poczuć przez kandydata Konfederacji wsparty - przeciwnie. Co najwyżej mogą się obrazić.

Nikogo nie będziemy popierać. Nie będziemy wchodzić tutaj w żadne gry. Zdajemy sobie sprawę, że każdemu z kandydatów zależy na tym, aby pokazać, że jest im do nas blisko. Podlizywanie się obu kandydatów na nas nie działa. Apeluję jednak do moich wyborców, żeby zgodnie ze swoim sumieniem i rozumem głosować, decydować, kto jest mniejszym złem, ale ja nie będę nikogo wskazywał

– skwitował Krzysztof Bosak.

Myślicie, że kandydaci na prezydenta Polski są tym ciężko rozczarowani?

Przeczytaj więcej
Komentarze