18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

odwdzięczyli się

POTĘŻNA KASA DLA MORAWIECKIEGO. Kumple zapłacili mu za posadki?

Emilia Waszczuk
18.11.2021  11:05
Morze pieniędzy spłynęło do premiera. Coś tu jednak śmierdzi
Morze pieniędzy spłynęło do premiera. Coś tu jednak śmierdzi Fot: ANDRZEJ IWAŃCZUK/REPORTER

Mateusz Morawiecki to świetny kolega - załatwił swym kumplom pracę, a oni się odwdzięczyli? TVN24 donosi o ogromnych pieniądzach, jakie premier dostał od zaufanych ludzi ze spółek skarbu państwa.

Dobro powraca? Premier Mateusz Morawiecki załatwił ciepłe posadki w spółkach skarbu państwa swoim kumplom, a oni w zamian ofiarowali mu prawdziwe morze pieniędzy. TVN24 donosi o "liście Morawieckiego" i potężnych pieniądzach, jakie zaufani ludzie premiera wpłacali na jego konto w ramach kampanii wyborczej.

Już we wrześniu dziennikarze TVN24 ustalili listę ponad 160 osób związanych z Mateuszem Morawieckim, zajmujących wysokie stanowiska w różnych spółkach skarbu państwa. Część z wyróżnionych to jeszcze koledzy z czasów, gdy Morawiecki nie zajmował się polityką, tylko pracował jako bankier. Po latach o dawnych kumplach nie zapomniał, dał im dobrą pracę, a Ci sowicie się odwdzięczyli.

Zobacz także

Ćwierć miliona złotych dla premiera

Dziennikarze TVN24 dowiedli, że 17 osób z "listy Morawieckiego" odwdzięczyło się premierowi wysokimi przelewami. Pieniędzy nie dali mu oczywiście do ręki, to można by przecież uznać za korupcję. Przelewy na kwotę około ćwierć miliona złotych poszły na konto Prawa i Sprawiedliwości, w ramach funduszu wyborczego. Oczywiście z zaznaczeniem, że przeznaczone są na kampanię wyborczą premiera.

W czwartek doniesienia TVN24 skomentował rzecznik rządu Piotr Müller. Polityk w odpłacaniu się za posadki nic złego oczywiście nie widzi. Zarzuca za to dziennikarzom szukanie taniej sensacji i granie na emocjach widzów.

- mówił Piotr Müller.
Nic mi tu nie zgrzyta. Każdy wpłaca na kampanię wyborczą w sposób transparentny, każdy może to sprawdzić i nie jest to niczym nadzwyczajnym - dodał.

Czytaj także
Przeczytaj więcej