18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

zebrał gromkie brawa

Odważna deklaracja Tuska. PRAWICA SIĘ ZAGOTUJE, JAK TO USŁYSZY

Emilia Waszczuk
27.08.2021  20:26
Ostra deklaracja Tuska. Prawica aż się zagotuje, jak to usłyszy
Ostra deklaracja Tuska. Prawica aż się zagotuje, jak to usłyszy Fot: JACEK DOMIŃSKI/REPORTER

Najnowsza deklaracja Donalda Tuska nie spodoba się ani partii rządzącej, ani skrajnie prawicowej Konfederacji, ani kościołowi. Tymczasem jego słowa wywołały wielką radość wśród postępowej młodzieży.

Donald Tusk niczego nie ukrywa - chce przejąć władzę w Polsce i stanąć na czele rządu. Polityk, który na początku lata wrócił do polskiej polityki i ponownie został szefem Platformy Obywatelskiej, ma plany na naprawianie kraju po latach panowania PiS. Co więcej, chce postępu i właśnie publicznie to ogłosił.

Lider PO wziął udział w długo zapowiadanym "Campusie Polska" - wydarzeniu zorganizowanym przez Rafała Trzaskowskiego dla zainteresowanej polityką młodzieży. Były premier w piątek 27 sierpnia wystąpił przed młodą publiką i zapewnił, że wcale nie jest starym, zgrzybiałym i w dodatku konserwatywnym dziadkiem. Myśli przyszłościowo i chce gonić zachód.

Tusk chce legalizacji związków partnerskich

Po wystąpieniu przed młodzieżą Donald Tusk odpowiadał na pytania publiczności. Wtedy nastąpiło coś, co nastąpić musiało - przyszła pora na wyjawienie, jakie plany mają Donald Tusk i Rafał Trzaskowski dla społeczności LGBT+ w Polsce. Odpowiadali bardzo dyplomatycznie, co i tak oznacza postęp, w przeciwieństwie do homofobii i coraz ostrzejszej dyskryminacji ze strony PiS.

- Kiedy będę mógł wziąć ślub ze swoim chłopakiem? - spytał liderów PO jeden z uczestników Campusu. Odpowiedź sprawi, że na prawicy aż się zagotuje...

Jeżeli pytanie ma być adekwatne do tego, co jest dzisiaj w Polsce, to jest pytanie, jeśli ja będę stał np. na czele większości parlamentarnej w następnych wyborach, to jedną z pierwszych decyzji będzie decyzja o zgodzie na związki partnerskie

- zadeklarował Donald Tusk, co wywołało salwę owacji zgromadzonych.

Koniec dyskryminacji za rządów KO?

Jednocześnie były premier przekonywał, że zmiany nie mogą być radykalne, należy uparcie i konsekwentnie przekonywać społeczeństwo, że nie ma nic złego w równouprawnieniu osób LGBT+ i trzeba stopniowo wprowadzać kolejne przepisy zrównujące je z resztą społeczeństwa.

Decyzje polityków powinny wyprzedzać zmiany społeczne, ale dobrze, aby one nie były zbyt oderwane od siebie. Zmiany przepisów, np. umożliwiające zawarcie ślubu, powinny być możliwie blisko poziomu akceptacji społecznej

- mówił były premier na Campusie Polska.