18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kim jest kobieta?

Duda UŁASKAWIŁ DILERKĘ-CELEBRYTKĘ. "Jakie powiązania ma Paulina P.?"

28.06.2022  14:48
Andrzej Duda ułaskawił dilerkę. Kim jest kobieta?
Andrzej Duda ułaskawił dilerkę. Kim jest kobieta? Fot: Wojciech Olkusnik/East News, Paulina P/Instagram

Czym kierował się Andrzej Duda darując karę dilerce narkotyków? Oburzeni politycy opozycji komentują sprawę, a my staramy się znaleźć dowody na rzekomą "bardzo trudną sytuację rodzinną" ułaskawionej.

Andrzej Duda skorzystał z przywilejów nadanych głowie państwa i ułaskawił dilerkę narkotyków. Paulina P. przed kilkoma laty została skazana za handel mefedronem, w nielegalny proceder zamieszani byli także członkowie jej rodziny. Przez kolejne lata kobieta nagminnie unikała odpowiedzialności i igrała z prawem, między innymi nie dopełniając formalności ciążących na niej w związku z nałożeniem kurateli sądowej.

Kim jest ułaskawiona przez Andrzeja Dudę kobieta i jak to możliwe, że prezydent zawiesił karę komuś takiemu? Politycy komentujący ujawnioną przez "Fakt" sprawę, są oburzeni i podejrzewają, że nasza głowa państwa musiała działać pod naciskiem. Inna teoria? Paulina P. musi mieć kontakty w Kancelarii Prezydenta.

Zobacz także

Duda ułaskawił dilerkę. Politycy oburzeni

Sprawę ułaskawienia Pauliny P. - kobiety z dwoma wyrokami i przez lata igrającej z wymiarem sprawiedliwości - skomentował w rozmowie z "Faktem" m.in. Marek Sawicki z PSL. Polityk nie kryje oburzenia decyzją Andrzeja Dudy. Sugeruje, że przestępczyni musi mieć powiązania z samym prezydentem lub kimś z jego kancelarii.

Jestem trochę zdumiony, bo pan prezydent zawsze opowiadał się za wartościami. No, a sądzę, że narkomania i sprzyjanie narkomanii nie mieści się w tych kategoriach, z którymi nam się prezydent prezentował w trakcie dwóch kampanii i w trakcie ośmiu lat prezydentury. Pytanie teraz, jakie ta pani ma powiązania z kancelarią pana prezydenta i który z ministrów jej to załatwiał, i za co?

- dopytuje zniesmaczony i oburzony sprawą Marek Sawicki.

Równie krytycznie sytuację ocenia Michał Szczerba z PO. Polityk twierdzi, że trzeba dobrze prześledzić sprawę. - To już kolejne kontrowersyjne ułaskawienie, które musi być do dna prześwietlone. Prawo łaski jest prerogatywą prezydenta RP, nie podlega kontroli. Ale nie oznacza to, że nie podlega kontroli społecznej i ocenie obywateli - mówi.

Sam prezydent sprawy komentować nie chce. Milczą też pracownicy jego kancelarii i politycy PiS. W uzasadnieniu ułaskawienia z 11 maja czytamy jednak, że zawieszenie kary nastąpiło ze względów humanitarnych. Jako pierwszy powód wymieniono tu "bardzo trudną sytuację rodzinną".

Kim jest ułaskawiona dilerka?

Jaka to sytuacja? Raczej nie finansowa. Paulina P. ma własną firmę - salon specjalizujący się w poprawianiu damskiej urody. Kobieta mieszka w wielkim, luksusowo urządzonym domu, jeździ samochodem za kilkaset tysięcy złotych i jeszcze niedawno informowała, że zarabia 20-30 tysięcy złotych miesięcznie.

Być może prezydentowi chodziło więc o problemy w życiu prywatnym? Paulina P. niedawno wzięła ślub ze swym partnerem - również skazanym za handel narkotykami mężczyzną. Wybranek dilerki ma na karku wyrok 4,5 lat więzienia w zawieszeniu. Para wychowuje razem dzieci, niedawno dilerka-celebrytka chwaliła się w mediach wystawną komunią córeczki.

Co więcej? Z mediów społecznościowych Pauliny P. dowiemy się, że lubi brylować, jako instagramerka-celebrytka pojawia się nawet w telewizji. Nie narzeka na biedę, chwali się drogimi kreacjami i biżuterią, oraz egzotycznymi wakacjami.

Rozumiemy, że takie życie to pasmo udręk i cierpienia. Nie można dokładać do nich kolejnych w postaci odsiadki za popełnione przestępstwa, nieprawdaż?

Andrzej Duda ułaskawił dilerkę mefedronu
Andrzej Duda ułaskawił dilerkę mefedronu
Andrzej Duda ułaskawił dilerkę mefedronu
Andrzej Duda ułaskawił dilerkę mefedronu